Czym powinieneś się kierować wybierając lokatę?
Mimo powszechnej opinii, że lokaty bankowe nie należą do najbardziej atrakcyjnych i zyskownych instrumentów pomnażania pieniędzy, Polacy wciąż trzymają w bankach ogromne kwoty.
W czasach niepewności na rynkach finansowych, kryzysu finansowego, załamania na giełdzie, strat jakie przyniosły fundusze inwestycyjne, lokaty bankowe wciąż cieszą się popularnością. Warto więc
sprawdzić, jak kształtuje się oprocentowanie lokat o różnych terminach zapadalności w bankach oferujących najwyższe odsetki oraz najlepsze oferty w trzech największych bankach działających w Polsce.
Zachęcam Cię do zapoznania się z rankingiem lokat przygotowanym przez Gold Finance i portal Oprocentowanielokat.pl.
Mimo powszechnej opinii, że lokaty bankowe nie należą do najbardziej atrakcyjnych i zyskownych instrumentów pomnażania pieniędzy, Polacy wciąż trzymają w bankach ogromne kwoty. W czasach
niepewności na rynkach finansowych, kryzysu finansowego, załamania na giełdzie, strat jakie przyniosły fundusze inwestycyjne, lokaty bankowe wciąż cieszą się popularnością. Warto więc sprawdzić, jak
kształtuje się oprocentowanie lokat o różnych terminach zapadalności w bankach oferujących najwyższe odsetki oraz najlepsze oferty w trzech największych bankach działających w Polsce. Zachęcam Cię do
zapoznania się z rankingiem lokat przygotowanym przez Gold Finance i portal Oprocentowanielokat.pl.
Jaki rodzaj lokaty
To, jaki rodzaj lokaty wybrać, czyli na jak długo zaangażować pieniądze, zależy oczywiście od indywidualnych potrzeb i warunków. Jeśli kierować się wyłącznie wysokością oprocentowania, to zasada
jest prosta: im dłuższy czas trwania lokaty, tym wyższe oferowane przez banki oprocentowanie, choć są od niej pewne wyjątki.
Generalnie wysokość oprocentowania zależy od długości czasu na jaki zdecydujemy się powierzyć bankowi swoje pieniądze i jest to zupełnie logiczne i zgodne z "teorią" finansów. Prawidłowość ta
obowiązuje z małym wyjątkiem aż do lokaty 24-miesięcznej.
Warto jednak zauważyć, że różnice w wysokości oprocentowania między poszczególnymi rodzajami lokat nie są zbyt duże. O ile różnica w długości czasu między lokatą 1-miesięczną a 2-letnią jest
bardzo istotna, to różnica w wysokości osiągniętego zysku już taka wielka nie jest. Wysokość nominalnego oprocentowania lokaty 2-letniej jest o nieco ponad 16% wyższa, niż 1-miesięcznej. Zysk po
opodatkowaniu z 1-miesięcznej lokaty wynosi 4,05 zł, zaś przeliczony na miesiąc zysk z inwestycji 2-letniej sięga 4,725 zł, czyli jest wyższy o około 18%.
Oczywiście tego typu przeliczenia mają raczej charakter poglądowy i uproszczony, gdyż najczęściej nie różnice w wysokości oprocentowania mają decydujący wpływ na wybór rodzaju lokaty. Rzeczywiste
kalkulacje są nieco bardziej skomplikowane, a pod uwagę trzeba wziąć o wiele więcej czynników. Jednym z nich jest to, czy oprocentowanie jest stałe w czasie trwania lokaty, czy też się zmienia. Ważny
jest też sposób kapitalizacji odsetek, to znaczy, czy doliczane są do kapitału po okresie trwania lokaty, czy tez częściej.
Warto wreszcie zwrócić uwagę na najbardziej drastyczny wyjątek od opisanej reguły, mówiącej, że oprocentowanie jest tym wyższe, im dłuższa lokata. Rozwiązanie tej zagadki ma najpewniej związek z
obecną, mocno niepewną sytuacją na rynkach finansowych, ale też i strategią poszczególnych banków.
W czasach niepewności i spodziewanych dynamicznych zmian warunków na rynkach, banki nie chcą ryzykować wiązania się umowami na tak długi okres, oferując bardzo zachęcające klientów oprocentowanie.
Choć oprocentowanie lokat na tak długie okresy jest z reguły zmienne, a zmiany te zależą od zmian warunków na rynkach finansowych (między innymi od wysokości stóp procentowych), to pewne ryzyko dla
banku jednak istnieje.
Po drugie, należy zauważyć, że oprocentowanie lokat 3-letnich spada drastycznie w bankach specjalizujących się raczej w udzielaniu kredytów konsumpcyjnych, niż hipotecznych, o długich terminach
spłaty. Dla tych ostatnich, takie długotrwające lokaty są bardziej atrakcyjnym sposobem pozyskiwania środków, ale nie są one skłonne płacić za nie aż tak wysokich odsetek. Widać to porównując np. 6%
oferowane na 3-letniej lokacie przez Eurobank, czy Noble Bank z 3,35% możliwymi do uzyskania w PKO BP lub 2,25% w Pekao.
Kto płaci najwięcej
Nie wdając się w dalsze zawiłości kryteriów wyboru długości lokaty, sprawdźmy, kto oferuje najwyższe odsetki. Jeśli popatrzymy na pierwszą trójkę liderów w każdej z kategorii lokat pod względem
długości ich trwania, zauważymy pewne prawidłowości.
Spośród wszystkich sześciu kategorii lokat, aż w pięciu w gronie liderów znajdziemy Eurobank, w czterech w pierwszej trójce mieści się AIG Bank i w trzech kategoriach dostrzeżemy Noble Bank. Co
łączy te banki, najmocniej konkurujące o lokaty, oferując najwyższe oprocentowanie?
Banki oferujące najwyższe oprocentowanie wybranych kategorii lokat (% w skali rocznej)
Bank | Lokata | Oprocentowanie |
| Eurobank | 1 miesięczna | 6% |
| Polbank EFG | 1 miesięczna | 6% |
| AIG | 3 miesięczna | 6,3% |
| AIG | 6 miesięczna | 6,5% |
| Noble Bank | 12 miesięczna | 6,5% |
| Bank pocztowy | 24 miesięczna | 7% |
| Noble Bank | 24 miesięczna | 7% |
| Eurobank | 36 miesięczna | 6% |
| Noble Bank | 36 miesięczna | 6% |
Po pierwsze, są to banki o niezbyt długiej historii działania na rynku. Po drugie to podmioty raczej niewielkie, zarówno jeśli chodzi o wielkość aktywów, jak i pozycję na rynku. Po trzecie to
podmioty nastawione na obsługę klientów detalicznych, wyspecjalizowane raczej w udzielaniu kredytów konsumpcyjnych. Warto też zwrócić uwagę, że różnice w oprocentowaniu lokat oferowanych przez te 3
banki w każdej kategorii lokat są niewielkie. Między czołówką a bankami znajdującymi się na dalszych pozycjach różnice są już znacznie większe.
Na przykład Eurobank, lider w grupie lokat 1-miesięcznych, oferuje za nie oprocentowanie o połowę wyższe, niż zamykający pierwszą dziesiątkę Citi Handlowy. Jeszcze większe różnice występują w
kategorii lokat 2- i 3-letnich, sięgając nawet trzech czwartych. Warto też zwrócić uwagę, że bardziej wyrównane są oferty banków w przypadku lokat 3-, 6- i 12-miesięcznych, wyraźnie - jak z tego
wynika - preferowanych przez większość banków.
Patrząc na banki spoza pierwszej trójki oferującej najwyższe oprocentowanie, widzimy już większą ich różnorodność. Oprócz tych małych, detalicznych pojawiają się też podmioty o zupełnie innych
cechach charakterystycznych, jak np. Citi Handlowy, Millennium, czy wreszcie przedstawiciele największych, jak PKO, czy ING BSK.
Warto też zauważyć, że np. Citi i Millennium starają się konkurować z liderami w kategorii lokat o krótszym czasie trwania (1-, 3- i 6 miesięcznych), a nie znajdują się w pierwszej 10 oferujących
stosunkowo atrakcyjne oprocentowanie lokat o dłuższym czasie trwania. Tam za to ich miejsce w pierwszej 10 zajmują takie banki, jak Alior Bank (jeden z najmłodszych banków działających w Polsce),
BGK, czy banki większe i o długich tradycjach na naszym rynku (BPH, ING, PKO).
Dla porównania i jako uzupełnienie, oprócz 10 liderów w każdej kategorii lokat, sprawdziliśmy oferty największych polskich banków. W większości przypadków znacznie odbiegają one in minus od
atrakcyjnego oprocentowania mniejszych i młodszych konkurentów. Trzeba jednak pamiętać, że z pewnością mają one wiele innych atrakcyjnych dla klientów produktów (innych rodzajów lokat lub produktów o
podobnym charakterze), mają sporą grupę swoich wiernych od lat klientów. Po trzecie wreszcie, postrzegane są one jako banki budzące większe zaufanie i poczucie bezpieczeństwa, co w dzisiejszych
niepewnych czasach ma niebagatelne znaczenie.
W walutach też ciekawie
Dość długi okres, gdy złoty znacznie umacniał się w stosunku do innych walut oraz niskie oprocentowanie dewizowych lokat spowodowało, że coraz mniej klientów się nimi interesowało. Okazuje się
jednak, że warto spojrzeć i na ofertę banków w tym zakresie. Tu występuje także kilka ciekawych prawidłowości.
Pierwsza, dobrze już nam znana, czyli zależność wysokości oprocentowania od długości trwania lokaty (jak widać ma ona charakter uniwersalny). Od niej też bywają odstępstwa, niewielki w przypadku
dolara i całkiem spore dla lokat w euro. Przyczyny występowania tych przypadków trudno wyjaśnić w inny sposób, niż tylko różnicami w polityce banków w danym czasie w odniesieniu do danej waluty.
Druga, dość oczywista, to zależność oprocentowania lokaty od rodzaju waluty.
Widać wyraźnie, że znacznie niżej oprocentowane są lokaty we frankach i dolarach, a odsetki oferowane w przypadku funtów i euro są zdecydowanie od nich wyższe. Różnice te są szczególnie duże w
przypadku lokat o krótszych terminach, dla dłuższych nie są tak drastyczne. Przyczyny zróżnicowania oprocentowania lokat w zależności od waluty mogą być różnorodne. Ogólna zasada jest taka, że im
waluta bardziej "godna zaufania", "pewniejsza", tym oprocentowanie niższe.
Co do franka nie ma wątpliwości, dolar jest wciąż walutą światową, w której dokonuje się większości rozliczeń handlowych, w niej rządy trzymają cięgle większość swych rezerw walutowych.
Oczywiście, wyższe oprocentowanie funta, czy euro nie świadczy o niższej wiarygodności tych walut, lecz wynika zapewne z innych czynników i rynkowych (np. zapotrzebowanie na daną walutę) i
makroekonomicznych (np. różnice w wysokości oficjalnych stóp procentowych w Polsce i w kraju pochodzenia danej waluty). Banki pod uwagę biorą też zmienność kursów poszczególnych walut (im kurs
podlega większym wahaniom, tym oprocentowanie lokat wyższe).
W każdym razie, oprocentowanie sporej części lokat walutowych nie jest wcale tak niskie, jak utarło się sądzić, a biorąc pod uwagę także inne czynniki, warto się zastanowić, czy części
oszczędności nie zaangażować właśnie w tego typu instrumentach.
Trzeba jednak bardzo wyraźnie zdawać sobie sprawę, że w przypadku lokat walutowych, podobnie, jak w przypadku kredytów, najczęściej to nie wysokość oprocentowania jest najważniejsza i nie ona
zwykle decyduje o tym, czy zyskamy, czy stracimy. Decydują o tym zmiany kursu danej waluty wobec złotego. Innymi słowy, podobnie jak zaciągając kredyt walutowy, w czasach większych wahań kursu możemy
sporo stracić lub zarobić o wiele więcej, niż wynikałoby to z wysokości oprocentowania.
Źródło: "Ranking lokat Gold Finance i portalu Oprocentowanielokat.pl", Roman Przasnyski, główny analityk
Gold Finance