Wycofałeś pieniądze z funduszu i co dalej? Skorzystaj z rad ekspertów
Na rynku funduszy inwestycyjnych panuje bardzo trudna sytuacja. Jedni już wycofali z funduszy pieniądze, inni jeszcze się wahają i czekają. Jeśli Ty należysz do tych
pierwszych, na pewno zastanawiasz się, co powinieneś teraz zrobić, aby nie powiększyć poniesionych strat.
Wielu ekonomistów i polityków twierdzi, że światowy kryzys finansowy nie jest groźny dla Polski i że nie mamy czym się przejmować. Nasza gospodarka ma się dobrze, sytuacja w kraju jest stabilna, a
to co dzieje się na rynku funduszy inwestycyjnych, to nie kryzys, a tylko zadyszka i wkrótce wszystko wróci do normy. Trudno jednak się nie denerwować, kiedy widzimy, jak topnieją nasze zyski, a
fundusze inwestycyjne tracą coraz więcej. Przeczytaj, co zdaniem ekspertów powinieneś zrobić, aby choć częściowo zrekompensować poniesione straty.
ZDANIEM EKSPERTÓW:
Paweł Nieradka
dealer, X-Trade Brokers Dom Maklerski
Rynek finansowy przeżywa głęboki kryzys, który z różnym skutkiem stara się wygasić wiele banków centralnych na świecie poprzez regulacje rynkowe oraz pomoc finansową zagrożonym instytucjom. Problemy sektora finansowego spowodowały odejście wielu inwestorów od funduszy, w które tak chętnie lokowali swoje oszczędności podczas minionej hossy. Jeśli inwestor zdecydował się wycofać środki z funduszu obecnie, to jednocześnie zrealizował stratę - ale jeśli nadal wierzy w potencjał inwestowania, to może wybierać.
Możliwości inwestowania również w takich czasach są duże - trzeba pamiętać, że kapitał nie ucieka w próżnię i odejście z jednego rynku - i co za tym idzie, spadek cen na nim - powoduje większe zainteresowanie innym. Korelacje pomiędzy różnymi instrumentami finansowymi są bardzo wyraźne - możemy tu podać przykład złota do rynku akcji - kiedy jedno rośnie, drugie spada i odwrotnie. I tak na przykład w ostatnich dniach widzieliśmy ucieczkę z akcji spowodowaną odrzuceniem planu Paulsona oraz jednoczesny wzrost ceny złota.
Na świecie jest obecnie bardzo duża liczba funduszy, które swoje strategie inwestycyjne realizują na wielu rynkach - zarówno akcyjnych, walutowych, jak i surowcowych. Wiele z nich gra też na bazie automatycznego zawierania transakcji co przy dużej zmienności rynków może pozytywnie przekładać się na osiągnięte wyniki. Zadaniem inwestora jest w takim razie poddanie ocenie wybranych funduszy i taka alokacja środków, aby zniwelować ryzyko, czyli praktycznie dywersyfikacja portfela przez inwestowanie w kilka z nich - najlepiej żeby opierały swoją działalność na różnych rynkach. Trzeba też pamiętać, że dopóki nie będziemy mieć do czynienia z definitywnym końcem kryzysu, powinniśmy część naszego portfela przeznaczyć na bezpieczne instrumenty - np. obligacje skarbowe, które dają zysk mniej obciążony ryzykiem, oraz starać się w miarę regularnie kupować kolejne udziały w celu uniknięcia zawarcia transakcji w nieodpowiednim momencie.
dealer, X-Trade Brokers Dom Maklerski
Rynek finansowy przeżywa głęboki kryzys, który z różnym skutkiem stara się wygasić wiele banków centralnych na świecie poprzez regulacje rynkowe oraz pomoc finansową zagrożonym instytucjom. Problemy sektora finansowego spowodowały odejście wielu inwestorów od funduszy, w które tak chętnie lokowali swoje oszczędności podczas minionej hossy. Jeśli inwestor zdecydował się wycofać środki z funduszu obecnie, to jednocześnie zrealizował stratę - ale jeśli nadal wierzy w potencjał inwestowania, to może wybierać.
Możliwości inwestowania również w takich czasach są duże - trzeba pamiętać, że kapitał nie ucieka w próżnię i odejście z jednego rynku - i co za tym idzie, spadek cen na nim - powoduje większe zainteresowanie innym. Korelacje pomiędzy różnymi instrumentami finansowymi są bardzo wyraźne - możemy tu podać przykład złota do rynku akcji - kiedy jedno rośnie, drugie spada i odwrotnie. I tak na przykład w ostatnich dniach widzieliśmy ucieczkę z akcji spowodowaną odrzuceniem planu Paulsona oraz jednoczesny wzrost ceny złota.
Na świecie jest obecnie bardzo duża liczba funduszy, które swoje strategie inwestycyjne realizują na wielu rynkach - zarówno akcyjnych, walutowych, jak i surowcowych. Wiele z nich gra też na bazie automatycznego zawierania transakcji co przy dużej zmienności rynków może pozytywnie przekładać się na osiągnięte wyniki. Zadaniem inwestora jest w takim razie poddanie ocenie wybranych funduszy i taka alokacja środków, aby zniwelować ryzyko, czyli praktycznie dywersyfikacja portfela przez inwestowanie w kilka z nich - najlepiej żeby opierały swoją działalność na różnych rynkach. Trzeba też pamiętać, że dopóki nie będziemy mieć do czynienia z definitywnym końcem kryzysu, powinniśmy część naszego portfela przeznaczyć na bezpieczne instrumenty - np. obligacje skarbowe, które dają zysk mniej obciążony ryzykiem, oraz starać się w miarę regularnie kupować kolejne udziały w celu uniknięcia zawarcia transakcji w nieodpowiednim momencie.
Maciej Dyja
główny analityk Gold Finance
Zawirowania w sektorze finansowym doprowadziły do mocnej przeceny na światowych rynkach. Inwestorzy pośpiesznie wycofywali środki z funduszy inwestycyjnych w celu uniknięcia poważniejszych strat. Obecny brak możliwości czerpania zysków z rynków akcji oraz chęć odrobienia straconych pieniędzy sprawia, że inwestorzy rozglądają się za alternatywnymi możliwościami inwestycyjnymi.
Alternatywą na przeczekanie panującej na światowych rynkach dekoniunktury jest ulokowanie środków na lokacie bankowej. Do wyboru mamy również szeroki wachlarz produktów strukturyzowanych, które gwarantują ochronę kapitału i atrakcyjne zyski. Dla bardziej wymagających klientów ciekawą propozycją może być także kupno diamentów. Obecnie inwestorzy boją się dużej zmienności, ale wystarczy, że na polskiej giełdzie ponownie pojawią się wzrosty, a wtedy chętnych do zakupu przecenionych jednostek uczestnictwa powinno nie brakować. Inwestorzy o dłuższym horyzoncie inwestycyjnym powinni rozważyć stopniową akumulację jednostek uczestnictwa funduszy akcji. W perspektywie kilku następnych lat powinny zrekompensować poniesione wcześniej straty. Ci, których horyzont inwestycyjny wynosi mniej niż kilka lat, nadal powinni zachować dużą ostrożność. Decyzję o zakupie jednostek uczestnictwafunduszy agresywnych warto odłożyć do momentu pojawienia się wyraźnych przesłanek świadczących o powrocie trendu wzrostowego, co pozwoli ograniczyć ryzyko ponownych strat.
główny analityk Gold Finance
Zawirowania w sektorze finansowym doprowadziły do mocnej przeceny na światowych rynkach. Inwestorzy pośpiesznie wycofywali środki z funduszy inwestycyjnych w celu uniknięcia poważniejszych strat. Obecny brak możliwości czerpania zysków z rynków akcji oraz chęć odrobienia straconych pieniędzy sprawia, że inwestorzy rozglądają się za alternatywnymi możliwościami inwestycyjnymi.
Alternatywą na przeczekanie panującej na światowych rynkach dekoniunktury jest ulokowanie środków na lokacie bankowej. Do wyboru mamy również szeroki wachlarz produktów strukturyzowanych, które gwarantują ochronę kapitału i atrakcyjne zyski. Dla bardziej wymagających klientów ciekawą propozycją może być także kupno diamentów. Obecnie inwestorzy boją się dużej zmienności, ale wystarczy, że na polskiej giełdzie ponownie pojawią się wzrosty, a wtedy chętnych do zakupu przecenionych jednostek uczestnictwa powinno nie brakować. Inwestorzy o dłuższym horyzoncie inwestycyjnym powinni rozważyć stopniową akumulację jednostek uczestnictwa funduszy akcji. W perspektywie kilku następnych lat powinny zrekompensować poniesione wcześniej straty. Ci, których horyzont inwestycyjny wynosi mniej niż kilka lat, nadal powinni zachować dużą ostrożność. Decyzję o zakupie jednostek uczestnictwafunduszy agresywnych warto odłożyć do momentu pojawienia się wyraźnych przesłanek świadczących o powrocie trendu wzrostowego, co pozwoli ograniczyć ryzyko ponownych strat.