Inflacja w Polsce i na świecie
W kontekście zaskoczenia czerwcową inflacją w naszym kraju, która podniosła się do 2,3%, znaczenia nabiera dzisiejsza publikacja bazowego wskaźnika zmian cen, który jest uznawany za bardziej stabilny i lepiej oddający tendencje w zakresie inflacji. Zmiana cen konsumpcyjnych z pominięciem żywności i paliw wedle prognoz wyniosła w minionym miesiącu 1,5% wobec 1,6% w maju. Byłby to najniższy odczyt od przełomu 2007 i 2008 r.
Jednocześnie jednak zachowanie tego wskaźnika w obecnej fazie cyklu koniunkturalnego może wydawać się coraz bardziej nietypowe. Czerwcowa produkcja przemysłowa wykazała duży wzrost, co potwierdza trwające ożywienie w naszej gospodarce. To powinno stopniowo zacząć przekładać się na wzrost cen. Jednocześnie jednak kondycja konsumentów pozostaje słaba, co ogranicza możliwości podnoszenia cen. Dlatego wciąż jeszcze jest za wcześnie, by mówić, że inflacja będzie problemem.
Według prognoz analityków czeka nas dziś kolejna podwyżka stóp procentowych na świecie. Po raz kolejny ma zostać zaostrzona polityka w Kanadzie. Koszt pieniądza ma zwiększyć się z 0,5% do 0,75%. Będzie to oznaczać, że w ujęciu realnym, czyli po uwzględnieniu zmian cen konsumpcyjnych w tamtejszej gospodarce, pozostanie ujemny.
W konsekwencji politykę banku centralnego Kanady trzeba określać nadal jako wspierającą gospodarkę. Majowa inflacja w tym kraju wyniosła 1,4%, w czerwcu spodziewany jest spadek, do 1%.
ZWRÓĆ UWAGĘ:
Dane o polskiej inflacji bazowej w czerwcu powinny potwierdzić, że dynamika zmian cen w naszej gospodarce nie stanowi problemu
Bank Kanady, mimo spodziewanej kolejnej podwyżki stóp procentowych, będzie prowadził nadal luźną politykę pieniężną
Rynki nieruchomości
Niekorzystnym tłem dla publikacji czerwcowych danych o liczbie pozwoleń na budowę i rozpoczętych budów w Stanach Zjednoczonych była poniedziałkowa publikacja indeksu aktywności na rynku budowlanym przez NAHB. W lipcu obniżył się o 2 pkt, do 14 pkt. Był to najniższy poziom od wiosny 2009 r. Odczyty poniżej 50 pkt oznaczają, że respondenci oceniają warunki na rynku nieruchomości jako słabe. Na pytania ankietowe odpowiadają firmy budowlane. Subindeks bieżącej sprzedaży obniżył się o 2 pkt, do 15 pkt, Subindeks odnoszący się do zainteresowania potencjalnych kupujących spadł o 3 pkt, do 10 pkt. Subindeks ocen przyszłej sprzedaży zmniejszył się o 1 pkt, do 21 pkt, najniższego poziomu od wiosny 2009 r.
Według prognoz czerwiec przyniósł nieznaczne osłabienie aktywności w zakresie pozwoleń na budowę oraz liczby rozpoczętych budów. Poziom tych danych jest tak niski, że nawet przekroczenie prognoz w tym względzie nie będzie miało większego znaczenia z gospodarczego punktu widzenia.
Katarzyna Siwek
Home Broker