Miniony kwartał był najgorszy do 5 lat. Przeczytaj, co wydarzy się na giełdzie w IV kwartale 2007 r.?
26 sesji wzrostowych i 38, które zakończyło się spadkiem indeksu WIG. Inwestorzy zanotowali najgorszy giełdowy kwartał od 5 lat. Co będzie dalej?
Decydująca okazała się pierwsza połowa kwartału - od 6 lipca do 16 sierpnia wartość WIG spadła o 17,8%. I choć do końca kwartału WIG zdołał zyskać 8,7%, to strat z pierwszej
połowy wakacji nie udało się już odrobić. Po raz ostatni tak słaby kwartał przydarzył się inwestorom w wakacje 2002 r., kiedy WIG spadł o 9,8%.
Które branże pozwoliły zarobić, a które przyniosły straty?
Jedynym indeksem branżowym, który zanotował wzrost w III kwartale, był WIG-Media. Mediom informacyjnym okres wakacyjny tradycyjnie nie sprzyja, ale tym razem lato było wyjątkowo gorące, a rozpisanie przedterminowych wyborów zwykle przekłada się na zwiększone zapotrzebowanie na informacje.
Jedynym indeksem branżowym, który zanotował wzrost w III kwartale, był WIG-Media. Mediom informacyjnym okres wakacyjny tradycyjnie nie sprzyja, ale tym razem lato było wyjątkowo gorące, a rozpisanie przedterminowych wyborów zwykle przekłada się na zwiększone zapotrzebowanie na informacje.
Relatywnie dobrze kwartał zakończył WIG-Paliwa, który spadł o 0,7%. Raz jeszcze okazało się, że kupno akcji spółek paliwowych na wakacje - które są tradycyjnie
dobrym okresem dla cen paliw i popytu na paliwa - to dobre rozwiązanie.
Pozostałe branże radziły sobie znacznie gorzej. Najbardziej spadł WIG-Spożywczy, bo o 19,4%. O 14,7% spadła wartość indeksu WIG-Deweloperzy, o 12,8% WIG-Budownictwo.
Z jednej strony giełdzie zaszkodziła realizacja zysków i sprzedaż akcji małych i średnich spółek, których indeksy w skali 12 miesięcy wchodziły w III kwartał z
bagażem wzrostu o ponad 100%. Z drugiej zaś pogorszyła się atmosfera wokół konkretnych branż, takich właśnie jak deweloperzy i budownictwo. W III kwartale zdecydowanie opadła wiara w udane
przygotowania do Euro 2012, na których branża budowlana miała skorzystać najbardziej. Co ciekawe - mimo światowego kryzysu na rynku kredytowym bankom udało się wyjść z tarapatów niemal bez szwanku
(WIG Banki spadł o 4,1%).
Zmiany indeksów przez ostatnie 4 kwartały
| Indeksy | IV kwartał 2006 | I kwartał 2007 | II kwartał 2007 | III kwartał 2007 |
| WIG20 | +12,6% | +7,15% | +6,8 % | -3,3% |
| WIG | +14,4% | +14,1% | +14,9% | -8,6% |
| sWIG80 | +22,3% | +34,7% | +25,4%. | -15,8% |
| mWIG40 | +16,2% | +26,6% | +20,2% | -16,1% |
Źródło: bossa.pl.
Co się zmieniło w ciągu roku?
Po wakacyjnej korekcie nie ma już indeksów, które gładko zyskały ponad 100% przez ostatnie 12 miesięcy. To także efekt statystyczny - w III kwartale przed rokiem giełda odrabiała straty z korekty z maja i czerwca, a indeksy małych i średnich spółek zdołały odrobić te straty z nawiązką. Teraz zaś to na III kwartał przypadła korekta, która właśnie małe i średnie spółki dotknęła najbardziej, gdyż to ich akcje były wcześniej najmocniej przewartościowane.
Po wakacyjnej korekcie nie ma już indeksów, które gładko zyskały ponad 100% przez ostatnie 12 miesięcy. To także efekt statystyczny - w III kwartale przed rokiem giełda odrabiała straty z korekty z maja i czerwca, a indeksy małych i średnich spółek zdołały odrobić te straty z nawiązką. Teraz zaś to na III kwartał przypadła korekta, która właśnie małe i średnie spółki dotknęła najbardziej, gdyż to ich akcje były wcześniej najmocniej przewartościowane.
Niemniej, nawet mimo bardzo słabego III kwartału dla inwestorów giełdowych w skali roku ich zyski i tak są godne pozazdroszczenia i mogą nie być szybko
powtórzone. Nawet inwestycje w akcje spółek WIG20, które dziś jawią się jako bezpieczne i stabilne, przyniosły takie zyski, na które na lokacie bankowej trzeba by czekać 5 - 6 lat. Dlatego teza o
długoterminowym inwestowaniu w akcje wciąż znajduje swoje poparcie w liczbach, mimo korekty z ostatnich miesięcy.
Trzeba też dodać, że dzięki korekcie zmniejszona została dynamika wzrostu kursów (na koniec II kwartału sWIG w skali 12 miesięcy zyskiwał 144%!), co znacznie
przybliża ją do dynamiki wzrostu zysków giełdowych firm, zwłaszcza w przypadku spółek z WIG20. Niebawem nastąpi publikacja raportów z wynikami za III kwartał - wtedy przekonamy się, czy wśród spółek
z sWIG znalazły się takie, które zasłużyły na wzrost notowań o ponad 70% w skali roku.
Zmiany roczne indeksów giełdowych
| Indeks | Zmiana 1.10.2006 - 30.09.2007 |
| WIG | +36,3% |
| WIG20 | +23,6% |
| mWIG40 | +41,4% |
| sWIG80 | +72,9% |
Jakie są prognozy?
Wakacyjna korekta była oczekiwana i bardzo rynkowi potrzebna. Kursy wielu firm wróciły ze sfery marzeń inwestorów do sfery realnej - dotyczy to w szczególności spółek o małej i średniej kapitalizacji. Korekta samego WIG20 jest zbyt mała, by mogła przyciągnąć do Polski kapitał zagraniczny.
Wakacyjna korekta była oczekiwana i bardzo rynkowi potrzebna. Kursy wielu firm wróciły ze sfery marzeń inwestorów do sfery realnej - dotyczy to w szczególności spółek o małej i średniej kapitalizacji. Korekta samego WIG20 jest zbyt mała, by mogła przyciągnąć do Polski kapitał zagraniczny.
Spodziewam się, że rosnące koszty pracy i spadająca wydajność pogorszą wyniki netto spółek, w których koszty pracy mają szczególnie duży wpływ na uzyskiwane marże. A więc będą to
spółki przede wszystkim usługowe i handlowe. Z drugiej strony poprawę zysków mogą zagwarantować wyższe przychody ze sprzedaży, ale utrzymanie dotychczasowego tempa wzrostu zysków
spółek wydaje się niemożliwe. Ostatnia korekta giełdowa zdaje się dyskontować właśnie taki scenariusz i nieco wolniejszy przyrost zysków giełdowych firm niż ten obserwowany w I
półroczu.
Nadal bardzo dobre wyniki powinny osiągać banki, ponieważ to one korzystają najpełniej z koniunktury konsumenckiej obracając pieniędzmi zarówno tych klientów, którzy tworzą
oszczędności, jak i szczodrze finansując poczynania tych, którzy czując się pewniej na rynku pracy ochoczo zaciągają kredyty. Za to deweloperzy działający w warunkach nasilonej konkurencji mogą
mocniej odczuć spadek marż.
Co do samego zachowania giełdy, to wobec faktu, że jest ona uzależniona od kapitału krajowego, który nie podejmuje jak dotąd odważniejszych akcji, można
domniemywać, że na GPW jeszcze przez jakiś czas utrzyma się trend boczny. Ponieważ jednak wyceny spółek wróciły bliżej fundamentów, a jednocześnie inwestorzy - zwłaszcza indywidualni
- nie mają realnej alternatywy dla rynku akcji, końcówka roku z większym prawdopodobieństwem przyniesie wzrost zysków z giełdowych inwestycji niż ich spadek. Oczywiście, o ile pozwoli na to postawa
najważniejszych indeksów giełd światowych.
Emil Szweda
analityk, Open Finance
analityk, Open Finance