W świetle oczekiwań na decyzję FOMC
Dziś uwaga inwestorów skupi się na decyzji FOMC w sprawie amerykańskich stóp procentowych - po niespodziewanej ich podwyżce przez australijski bank centralny nad głowami byków zbierają się ciemniejsze chmury w postaci wzrostu kosztów pieniądza i tym samym końca taniej gotówki.
Analitycy prześcigają się w podawaniu wartości papierów skarbowych, które wykupi Fed - wahają się one od 50 do ponad 500 miliardów dolarów. Druga ważna wiadomość - wyniki wyborów do Kongresu USA - znalazła odzwierciedlenie we fluktuacjach kontraktów na S&P, gdyż wynik Demokratów był lepszy niż oczekiwano i prawdopodobnie utrzymają oni większość w Senacie.
Na poważniejsze dane makro będziemy musieli zaczekać do popołudnia, gdy na rynek spłyną dane z USA m.in. raport ISM dla usług i raport ADP, które powinny być lepsze od ubiegłomiesięcznych - na decyzję w sprawie stóp procentowych inwestorzy w Europie będą mieli szansę zareagować dopiero jutro.
W Polsce wczorajsza prognoza inflacji MF okazała się dużo wyższa niż oczekiwano i w kontekście zmiany polityki pieniężnej niektórych banków centralnych może to zapowiadać rychłe rozpoczęcie cyklu podwyżek stóp procentowych. Jednak to wydarzenie nie przeszkodziło WIG20 być jednym z najsilniejszych indeksów w Europie i podejść pod październikowe szczyty, negując formację RGR i przekształcając ją w trend boczny. Indeks w górę ciągnęły KGHM, Orlen, PKO i bardzo dobre dane o produkcji przemysłowej w październiku. Październikowe szczyty są w zasięgu wzroku i niewykluczone, że w obliczu pozytywnej dla inwestorów decyzji FOMC, którą byłoby utrzymanie stóp na dotychczasowym poziomie, możemy jutro być świadkami ich przełamania.
Dolar wczoraj osłabił się do koszyka walut na fali spekulacji o wartości wykupu rządowego długu przez Fed, natomiast dziś nie reaguje na wstępne wyniki wyborów, utrzymując się na poziomie 1,40. Złoty umocnił się do obu głównych walut w świetle coraz bardziej prawdopodobnego rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp przez RPP. Srebro utrzymuje się tuż pod poziomem historycznych szczytów, zaś ropa wzrosła w związku z sygnałami o zmniejszającym się stanie zapasów, antycypując także spodziewane osłabienie się dolara w związku z pomocą Fedu.
Marcin Bielicki
makler papierów wartościowych
Dom Maklerski FIO
