Prognozy pomogły dolarowi
Choć piątek przyniósł umocnienie dolara, to jednak cały tydzień zakończył się dla amerykańskiej waluty spadkami. Obawy, o tempo rozwoju światowej gospodarki, nieco ucichły. Pomogła w tym podwyższona prognoza MFW.
Zapasy hurtowników w USA, wzrosły w maju o 0.5%, osiągając poziom 398.8 miliarda dolarów. To jest już piąty z rzędu, wzrostowy miesiąc dla tych danych. Wynik z maja był nieznacznie wyższy od prognoz.
Nieoczekiwanie wzrósł deficyt w handlu zagranicznym Wielkiej Brytanii. Po kwietniowym wyniku, który wyniósł 3.5 miliarda funtów, tym razem deficyt wzrósł do wartości 3.82 miliarda funtów.
Inflacja mierzona w cenach konsumentów, wzrosła w czerwcu w Niemczech o 0.1%. Był to wynik zarówno zgodny z prognozą, jak też z odczytem majowym.
Od strony technicznej widać coraz większe wyprzedanie dolara - szczególnie na wykresie USD/CHF. W przypadku eurodolara jest to mniej widoczne, aczkolwiek i tu dolar powinien nieco zyskać. Wsparciem jest poziom 1.25 i to tutaj należy spodziewać się euro. Warto też zwracać uwagę na wskaźnik RSI - tutaj też ma miejsce ciekawa walka. Jeśli linia trendu wzrostowego zostanie tu pokonana, to mogą powrócić spadki na rynku euro. W przypadku udanej obrony, eurodolar powinien dalej rosnąć.
Sylwester Majewski
www.forex-desk.net