Rynek w marazmie
Zdaje się, że na dobre utknęliśmy w marazmie. Euro nieznacznie zyskiwało wczoraj względem dolara, podczas gdy funt brytyjski tracił wczoraj na wartości. Ruchy na rynku są jednak niezbyt silne i mogą okazać się pułapką.
Indeks S&P/Case-Shiller, wzrósł w czerwcu o 0.3%. To już trzeci z rzędu wzrostowy miesiąc dla tych danych. Sytuacja na rynku nieruchomości, w 20 największych miastach USA, uległa więc nieznacznej poprawie.
Poprawie uległ też indeks mierzący nastroje wśród amerykańskich konsumentów. Według raportu Conference Board, indeks znajdował się w sierpniu na poziomie 53.5, przy 51.0 odnotowanych miesiąc wcześniej.
Nieznacznie gorzej od prognoz wypadł natomiast indeks Chicago PMI, osiągając wartość 56.7. Odczyty powyżej 50 wskazują jednak na ekspansję.
Funt tracił wczoraj na wartości. Na wykresie GBP/USD widzimy wyraźne oddalenie się od poziomu 1.55. Droga do 1.5250 wydaje się teraz otwarta. Wskaźnik RSI nie potwierdza jednak spadków. Możemy więc być świadkami bolesnego i rwanego osuwania się w tym kierunku, ale bez wyraźnego impetu. Oporem jest poziom 1.55.

Sylwester Majewski
Forex-Desk