Sesja bez obranego kierunku
Podczas wczorajszej sesji złoty z chwilą rozpoczęcia notowań ustabilizował się na poziomie cenowym z dnia poprzedniego. Niemniej jednak krótko po tym złoty zaczął diametralnie zyskiwać na wartości. Niestety nietrwało to zbyt długo, jak można byłoby tego chcieć.
Krótko po intensywnym umocnieniu się złotego sytuacja diametralnie się odwróciła w wyniku czego złoty się osłabił osiągając poziom z chwilą rozpoczęcia notowań. Aczkolwiek taka sytuacja jest dosyć powszechna na rynku kapitałowym i trzeba liczyć się z tym, iż jeśli coś szybko spadło, tak również bardzo często także w imponującym tempie wzrośnie. Również sytuacja ma się w odwrotny sposób. Jeśli kurs jakiegoś instrumentu bardzo szybko wzrósł, to zdarza się, że kurs bardzo szybko spada osiągając poziom przed wybiciem.
Jeśli spojrzymy na poziom cenowy dwóch najważniejszych światowych walut czyli na dolara amerykańskiego oraz na euro zauważymy, iż kurs mimo tych wahań, które ukazały się wczoraj z samego rana oscyluje na poziomie przedwczorajszego zamknięcia. Niemniej jednak kurs pary walutowej CHF/PLN kontynuuje swój krótkookresowy trend wzrostowy w wyniku czego wczoraj o godzinie 16:37 kurs testował poziom 3.9000 zł co jest równoznaczne ze wzrostem notowań o 0.67%.
Podczas wczorajszej sesji poznaliśmy dane o sprzedaży nowych domów w USA. Niestety wartość opublikowana była niższa od prognoz, a także od poprzedniej wartości, aż o 54 tyś. Nienajlepiej przedstawiają się także dane o liczbie złożonych wniosków na otrzymanie kredytu hipotecznego. W ubiegłym tygodniu było złożonych mniej wniosków, bo aż o 8.1% aniżeli jeszcze przed dwoma tygodniami. Dziś poznamy dane o podaży pieniądza, a także poznamy liczbę złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.
Dominik Michnikowski
analityk www.mBrokers.pl
Dominik Michnikowski
analityk www.mBrokers.pl