Podrożały kredyty – zobacz, co warto sprawdzić, zanim zdecydujesz się pożyczyć od banku pieniądze
Polaków coraz bardziej zaczyna ogarniać szał przedświątecznych zakupów. Wszyscy szykują się do kilkudniowej biesiady, a to kosztuje. Wiele osób, jak co roku o tej porze, zaczyna więc myśleć o pożyczkach gotówkowych. Zanim jednak zdecydujesz się na jakikolwiek kredyt, weź pod uwagę, że w ciągu ostatniego roku kredyty gotówkowe bardzo podrożały.
Załóżmy, że chcesz pożyczyć od banku 5.000 zł na okres 12 miesięcy. Jeśli jesteś stałym klientem banku musisz liczyć się z tym, że średnie oprocentowanie wzrosło z 12,9 do 13,3%. Do góry poszły również prowizje, a często także opłaty ubezpieczeniowe. W efekcie przeciętny całkowity koszt kredytu wzrósł o prawie 18% do niecałych 600 zł. Jeśli chodzi o ofertę dla nowych klientów banku to średnie oprocentowanie podniosło się z 14,4 do 15%. Z kolei całkowity koszt zwiększył się o prawie 4,8% do 676,4 zł.
Podwyżki kredytów są pokłosiem kryzysu na rynkach finansowych. Jesienią 2008 r. banki w pierwszym ruchu przykręciły kurek z kredytami hipotecznymi. Jednak w ciągu tego roku rosły obawy o przyszłość kredytów konsumpcyjnych. Wzrost bezrobocia, którego zresztą można się również spodziewać w przyszłym roku, przekłada się na gorszą spłacalność kredytów, szczególnie tych gotówkowych.
W listopadzie tego roku łączna kwota zaległości Polaków wobec banków i innych instytucji (dostawcy energii, spółdzielnie, telekomy) przekraczała 14,3 mld zł, a to aż o 76 proc. więcej niż rok temu - podaje InfoMonitor. Banki wliczają więc to w większe ryzyko podnosząc ceny kredytów.
Jak zatem znaleźć kredyt, który nie obciąży zbytnio naszego domowego budżetu? Przede wszystkim musisz przyjrzeć się trzem najważniejszym parametrom oferowanych Ci kredytów. Porównanie ich pozwoli Ci stwierdzić, który kredyt jest tańszy, a który droższy.
- Wysokość oprocentowania.
- Prowizje i opłaty.
- Ubezpieczenia.
Oprac. na podst. „Mikołajowi nie starczy na kredyt”, Mateusz Ostrowski, Michał Sadrak – Open Finance