Czy inwestor raczący się strukturami nie będzie głodny?
Apetyt na słodycze, zdaniem ekspertów, wynika podobno z tego, ze kojarzą się nam one z dzieciństwem. A do tych czasów zawsze chętnie wracamy. Z buzią pełną czekolady czujemy
się więc trochę jak dzieci. Beztrosko i radośnie Gorzej jeśli apetyt ten rośnie coraz bardziej i przekracza wszelkie granice. Zresztą dotyczy to nie tylko słodyczy. Podobnie jest z apetytem na
zyski. Kilka lat hossy na giełdach i coroczne dwucyfrowe wzrosty sprawiły, że apetyt na zyski wśród inwestorów niebezpiecznie wzrósł. A potem pojawiły się straty Czy warto zatem inwestować z
mniejszym apetytem? Na przykład produkty strukturyzowane gwarantują ochronę kapitału, ale niewielkie zyski. Czy więc inwestor raczący się strukturami nie będzie głodny? Zachęcam Cię do zapoznania się
z komentarzem eksperta.
Apetyt na słodycze, zdaniem ekspertów, wynika podobno z tego, ze kojarzą się nam one z dzieciństwem. A do tych czasów zawsze chętnie wracamy. Z buzią pełną czekolady czujemy się więc
trochę jak dzieci. Beztrosko i radośnie Gorzej jeśli apetyt ten rośnie coraz bardziej i przekracza wszelkie granice. Zresztą dotyczy to nie tylko słodyczy. Podobnie jest z apetytem na zyski.
Kilka lat hossy na giełdach i coroczne dwucyfrowe wzrosty sprawiły, że apetyt na zyski wśród inwestorów niebezpiecznie wzrósł. A potem pojawiły się straty Czy warto zatem inwestować z
mniejszym apetytem? Na przykład produkty strukturyzowane gwarantują ochronę kapitału, ale niewielkie zyski. Czy więc inwestor raczący się strukturami nie będzie głodny? Zachęcam Cię do zapoznania się
z komentarzem eksperta.
Marcin Krasoń
analityk Open Finance
analityk Open Finance
Gdy latem ubiegłego roku sprawdzałem stopy zwrotu struktur, których termin zapadalności minął w ostatnim roku, wyniki nie były zachwycające. Okazało się, że ponad połowa zakończonych inwestycji
przyniosła mniej niż 10% zysku rocznie. Wówczas wydawało się to wynikiem co najwyżej przeciętnym. Spośród 15 produktów, które zakończyły się w styczniu i w lutym tego roku, najlepsza - powiązana z
rynkiem chińskim Himalaya Max Driver z Banku Millennium - dała nieco ponad 9%, od czego jeszcze trzeba odliczyć podatek od zysków kapitałowych. Czy to mało? Zależy, do czego porównywać.
Kilka lat hossy na giełdach i coroczne dwucyfrowe wzrosty sprawiły, że apetyt na zyski wśród inwestorów niebezpiecznie wzrósł. Aby bronić się przed zesłaniem na margines, niektórzy twórcy
produktów strukturyzowanych rozpoczęli próbę pozycjonowania ich jako alternatywę dla funduszy akcji czy zrównoważonych, a reklamy i ulotki nęciły ogromnym potencjałem zysku. Rzeczywistość
zweryfikowała te oczekiwania - w styczniu i lutym co piąta struktura dała tylko zwrot zainwestowanego kapitału, a uważana za najlepszą miarę statystyczną w takich przypadkach mediana wyników daje
wartość 3% w skali roku.
Z jednej strony to mniej niż z lokaty (w której przecież z góry znamy zysk), ale z drugiej - fundusze notowały w tym okresie (2 - 3 lata) dwucyfrowe spadki. I tu właśnie dochodzimy do sedna:
produkty strukturyzowane to inwestycje z założenia bezpieczne, z gwarancją kapitału, będącą ich główną zaletą. Gdy fundusze zarabiały po 20-30% rocznie nabywcy struktur mogli przeklinać swoje decyzje
inwestycyjne, lecz gdy giełdy całego świata poleciały na łeb na szyję, na pewno się z nimi przeprosili, przypominając sobie, że to właśnie o ochronę kapitału w nich chodzi.
Kosztem bezpieczeństwa jest jednak ograniczony potencjał zysku. Często to ograniczenie jest narzucone przez "producenta" struktury, jako maksymalny możliwy zysk z danej inwestycji. Tak jest w
przypadku 54 z 95 nowych tegorocznych ofert, do których udało nam się dotrzeć (należy pamiętać, że struktury są nadal materią w dużej mierze sekretną; część subskrypcji jest zamkniętych dla wąskiej
grupy klientów i nigdy nie ujrzy światła dziennego). Nie ma problemu, gdy poprzeczka ograniczająca zarobki zawieszona jest wysoko, pojawia się zaś, jeśli jest ona na poziomie najlepszych depozytów
bankowych lub jeszcze niżej.
Niżej niż lokaty
Najgorzej w zestawieniu obrazującym możliwość maksymalnego zysku wypada KBC Roczna Premia Fundusz Inwestycyjny Zamknięty z oferty KBC TFI. Na tej inwestycji (czas trwania ponad 4,5 roku), której zysk zależy od zachowania koszyka 30 akcji, można zarobić co najwyżej 28,8%, czyli 6,284% rocznie, co po odliczeniu podatku od zysków kapitałowych daje 5,09%. Produkt ma jednak gwarantowany zysk w wysokości 9,3% po pierwszym roku, który - mimo niskiego maksymalnego zysku - skusił sporo inwestorów, którzy zainwestowali w niego 21,5 mln zł.
Najgorzej w zestawieniu obrazującym możliwość maksymalnego zysku wypada KBC Roczna Premia Fundusz Inwestycyjny Zamknięty z oferty KBC TFI. Na tej inwestycji (czas trwania ponad 4,5 roku), której zysk zależy od zachowania koszyka 30 akcji, można zarobić co najwyżej 28,8%, czyli 6,284% rocznie, co po odliczeniu podatku od zysków kapitałowych daje 5,09%. Produkt ma jednak gwarantowany zysk w wysokości 9,3% po pierwszym roku, który - mimo niskiego maksymalnego zysku - skusił sporo inwestorów, którzy zainwestowali w niego 21,5 mln zł.
Część ofert ma maksymalny zysk na poziomie lokat bankowych, a jego osiągnięcie jest i tak mało prawdopodobne. Nic więc dziwnego, że zdarza się, iż bankowi nie udaje się zamknąć subskrypcji i
produkt ostatecznie nie rusza. Tak było m.in. z lokatami PL indeks Profit Minus 1/09 i PL indeks Profit Plus 1/09 z mBanku (obie oparte na indeksie WIG20) oraz dwoma edycjami lokaty Mocny Złoty BRE
Banku, które zakładały umocnienie naszej waluty względem euro, ale udział w tym umocnieniu (partycypacja) oferowały niski.
Kilka ofert miało możliwości wysokich zysków, lecz nie zagwarantowało to sukcesu sprzedażowego. Szansę na ponadprzeciętne zarobki mieli klienci bankowości prywatnej ING Banku Śląskiego, którzy
zdecydowali się na Inwestycyjną Lokatę Terminową WTI, której zysk ograniczono do poziomu 47-55%. Ale ostatecznej wartości nigdy nie poznamy, bo inwestycja także nie ruszyła.
Warto zwrócić uwagę, że w wielu strukturach z najwyższym maksymalnym zyskiem uzyskiwanie atrakcyjnych stóp zwrotu to swego rodzaju igranie z ogniem, ponieważ osiągnięcie tego poziomu w dowolnym
momencie inwestycji oznacza koniec zysków. Mówiąc wprost: inwestor zarabia tylko wówczas, kiedy w czasie trwania inwestycji indeks nie dotknie ani nie przekroczy granicy będącej poziomem maksymalnego
zysku.
Zawierucha dosięga każdego
Bez wątpienia przyczyną stosunkowo niskiego potencjału zysków ze struktur są trudne warunki rynkowe. Brak stabilności na rynkach giełdowych oraz walutowych (zmienność kursu EUR/PLN wzrosła z ok. 7% latem 2008 r. do 20% ostatnio) nie sprzyja atrakcyjnym cenom opcji i dlatego przygotowujący oferty stają przed dylematem: mogą zachować wysoki potencjał zysku i zmniejszyć gwarancję kapitału albo obniżyć zyski przy zachowaniu bezpieczeństwa. Prawie wszyscy stawiają dziś na bezpieczeństwo; tegoroczne produkty bez pełnej gwarancji kapitału można policzyć na palcach jednej ręki (np. Certyfikat Express db WIG20 VIII z Deutsche Banku PBC, Szybki Kurs na Zysk Noble Banku, czy Super Światowa Lokata przygotowana przez TUnŻ Europa).
Bez wątpienia przyczyną stosunkowo niskiego potencjału zysków ze struktur są trudne warunki rynkowe. Brak stabilności na rynkach giełdowych oraz walutowych (zmienność kursu EUR/PLN wzrosła z ok. 7% latem 2008 r. do 20% ostatnio) nie sprzyja atrakcyjnym cenom opcji i dlatego przygotowujący oferty stają przed dylematem: mogą zachować wysoki potencjał zysku i zmniejszyć gwarancję kapitału albo obniżyć zyski przy zachowaniu bezpieczeństwa. Prawie wszyscy stawiają dziś na bezpieczeństwo; tegoroczne produkty bez pełnej gwarancji kapitału można policzyć na palcach jednej ręki (np. Certyfikat Express db WIG20 VIII z Deutsche Banku PBC, Szybki Kurs na Zysk Noble Banku, czy Super Światowa Lokata przygotowana przez TUnŻ Europa).
Prawie 60 dostępnych subskrypcji w 2 miesiące (i już ponad 30 od początku marca) to spory wybór dla tych, którzy chcą zdywersyfikować swój portfel inwestycyjny. Niewątpliwie jako jego składowa
struktury sprawdzają się świetnie. Dzięki ochronie kapitału gwarantują bezpieczeństwo, a przy tym - mimo wszystko - dają szansę na zysk: niższy lub wyższy. Nie bez kozery są zaliczane do grupy
alternatywnych inwestycji. Gdy się pominie marketingową otoczkę, istnieje możliwość trafnej oceny, który produkt rzeczywiście rokuje zarobek, a który służy tylko do zainkasowania prowizji.
Maksymalny zysk wybranych produktów strukturyzowanych, które pojawiły się w ofercie w od początku stycznia do 16 marca 2009 r.
| Instytucja | Produkt strukturyzowany | Czas trwania | Aktywo bazowe | Maksymalny zysk z inwestycji | Maksymalny zysk w skali roku |
| KBC TFI | KBC Roczna Premia FIZ | 4,5 roku | koszyk 30 akcji | 28,80% | 6,28% |
| HSBC | Zysk z napędem | 4 lata | koszyk akcji spółek z branży paliwowej | 30,00%* | 7,50%* |
| mBank | Kocham Franka | 3 mies. | kurs CHF/PLN | 2,00% | 8,00% |
| ING Bank | IPU - DILT 018 | 1 rok | kurs EUR/PLN | 8,00%* | 8,00%* |
| MultiBank | Lokata Texas II | 6 mies. | kurs USD/PLN | 5,00% | 10,00% |
| Noble Bank | Lokata Europejska | 1 rok | kurs EUR/PLN | 11,40%-12,60% | 11,40%-12,60% |
| Raiffeisen Bank Polska | Lokata Inwestycyjna (III 2009) | 6 mies. | kurs EUR/PLN wg Reuters | 6.05%-7.56% | 12.00%-15.00% |
| ING Bank | IPU - DILT 019 | 1 rok | indeks DJ AIG Commodity | 20,00%* | 20,00%* |
| mBank | Lokata Monako | 9 mies. | kurs EUR/PLN | 16,30% | 21,60% |
| Bank Pekao | Certyfikat Strukt. Rynku Złota | 2 lata | indeks DJ AIG Gold Sub-Index | 70,00% | 35,00% |
*inwestycja zwolniona z podatku od zysków kapitałowych, Źródło: Open Finance