Czy opłaca się przewalutować teraz kredyt?
Już w najbliższy weekend odbędą się praktyczne warsztaty - SKUTECZNE INWESTYCJE NA GIEŁDZIE na które zapraszam szczególnie wszystkich tych, którzy chcieli ale nie mogli wziąć udziału w październikowym spotkaniu. Szkolenie cieszyło się na tyle dużym zainteresowaniem, że postanowiliśmy na życzenie Czytelników Serwisu Inwestora zorganizować jeszcze jeden termin. Jeśli więc chcesz zacząć inwestować na giełdzie lub już inwestujesz, ale chcesz osiągać lepsze wyniki, dziś jest ostatni moment na to, abyś zapisał się na warsztaty. Szczegóły znajdziesz klikając tutaj. Jeśli natomiast masz kredyt hipoteczny zachęcam Cię do lektury dzisiejszego e-lettera.
Umacniający się od połowy lutego br. złoty sprawił, że raty kredytów walutowych cały czas spadają. Zmieniające się kursy walut są jednak zmorą osób posiadających kredyty hipoteczne w obcej walucie. Sprawdź zatem, czy warto przewalutować kredyt.
Rata kredytu zaciągniętego latem 2008 r. (gdy frank był najtańszy) jest teraz w przybliżeniu taka sama jak wówczas, mimo że frank znacznie od tamtego czasu podrożał (z 2 zł do ponad 2,70 zł obecnie). Jest tak dlatego, że znacznie spadły stopy procentowe w Szwajcarii, a za nimi oprocentowanie naszych kredytów. 3-miesięczny LIBOR dla franka od początku roku sukcesywnie spadał z 0,65%, aby w drugiej połowie listopada osiągnąć swoje minimum równe 0,25%. Dzięki temu, mimo znacznego wzrostu kursu franka w stosunku do momentu gdy był on najtańszy, rata kredytu w tej walucie nie wzrosła.
A do tego dochodzi marża banku. W trakcie boomu nieruchomościowo-kredytowego banki walcząc o klienta schodziły do bardzo niskich stawek i w ekstremalnych przypadkach marża wynosiła nawet 0,8 pkt proc., tymczasem przewalutowanie oznacza de facto zaciągnięcie nowego kredytu.
Zmiana wysokości raty kredytu we franku szwajcarskim (założenia: kredyt na 300 tys. zł na 30 lat) | ||
Data zaciągnięcia kredytu | Rata początkowa | Rata dziś |
28.07.2008 r. (średni kurs CHF = 1,9707 zł) | 1533 zł | 1534 zł |
18.11.2008 r. (średni kurs CHF = 2,553 zł) | 1612 zł | 1391 zł |
Obecnie stawki rynkowe są dużo wyższe – średnia marża dla kredytu złotowego wynosi dziś ok. 2,6. Oprocentowanie zaciągniętego półtora roku temu kredytu we franku to np. 1,6%, a zmiana na złotego spowoduje wzrost oprocentowania do 7%.
Inna sprawa to koszt przewalutowania. Zdecydowana większość banków nie pobierze za to ani grosza prowizji (o ile przewalutowujemy z waluty obcej na PLN, a właśnie taki przypadek tu omawiamy). Nieliczne wyjątki zażyczą sobie za tę operację 0,5-1,5%, co dla 300 tys. zł kredytu może kosztować nawet 4,5 tys. zł.
Nad przewalutowaniem kredytu we franku powinny zastanowić się osoby, które kredyt zaciągały gdy szwajcarska waluta była najdroższa. Czyli na przykład w połowie 2004 r. albo wiosną 2009 r. Mimo tego, że teraz są bankowi winni mniej niż na początku, ich rata kredytu wzrośnie o 20-40%, a to za sprawą wyższych marż kredytowych oraz stóp procentowych w Polsce. Wzrost wysokości raty zależy od kursu waluty w chwili zaciągania kredytu.
Umacnianie się złotego powoduje zmniejszenie poziomu zadłużenia – klient, który pożyczył od banku 300 tys. zł przy wysokim kursie franka, musi mu teraz oddać 250 tys. złotych lub mniej. Przewalutowanie sprawi, że wahania kursu nie będą już na tę wartość wpływały.
Zmiana wysokości raty kredytu we franku szwajcarskim przewalutowanego na złote (założenia: kredyt na 300 tys. zł na 30 lat) | ||
Data zaciągnięcia kredytu | Rata kredytu CHF | Rata kredytu w PLN |
28.07.2008 r. (średni kurs CHF = 1,9707 zł) | 1534 zł | 1922 zł |
18.11.2008 r. (średni kurs CHF = 2,553 zł) | 1391 zł | 1937 zł |
Taka perspektywa jest bardzo kusząca, pamiętaj jednak, że z jednej strony dalszy spadek kursu waluty to proporcjonalne obniżenie raty kredytowej, a z drugiej wyższe oprocentowanie kredytu w złotym wiąże się ze sporym wzrostem raty kredytu. Zatem przewalutowanie dla zdecydowanej większości kredytobiorców jest operacją nieopłacalną.
Źródło: „Lepiej nie zmieniać kredytu w walucie”, Marcin Krasoń, Open Finance
Przeczytaj także:
Kredyt w koncie osobistym czy karta kredytowa? Poznaj zalety i wady, porównaj koszty
Opublikowano w "Pieniądze & Inwestycje" ,grudzień 2009 r.
Opublikowano w "Pieniądze & Inwestycje" ,grudzień 2009 r.
Praktycznie każdemu z nas zdarza się „żyć na kredyt”, czyli czasem wydać więcej niż zarobiliśmy. Gdy pożyczymy pieniądze od banku, najczęściej korzystamy z karty kredytowej lub kredytu na koncie osobistym. Zarówno jedno, jak i drugie rozwiązanie ma wady i zalety. Aby ułatwić Ci wybór, porównaliśmy obie usługi bankowe.
Więcej
Więcej
Bezpieczny portfel – zainwestuj w spółki dywidendowe i prowzrostowe
Opublikowano w "Pieniądze & Inwestycje" ,grudzień 2009 r.
Opublikowano w "Pieniądze & Inwestycje" ,grudzień 2009 r.
Panuje powszechne przekonanie, że inwestor o dużej awersji do ryzyka, szczególnie niedoświadczony, powinien przekazać swoje pieniądze „specjalistom” i ulokować je w tzw. bezpiecznych produktach inwestycyjnych. Prawda jest jednak taka, że inwestując na giełdzie, samodzielnie możesz stworzyć portfel inwestycyjny o wiele bardziej odporny na utratę wartości kapitału i jednocześnie nastawiony na lepsze wyniki od np. typowych funduszy inwestycyjnych. Wystarczy, że dobierzesz w odpowiednich proporcjach akcje spółek dywidendowych i prowzrostowych.
Więcej
Więcej