W jakie branże warto będzie inwestować w II półroczu 2009 r.?
W ostatnim czasie na światowych rynkach finansowych panują bardzo zmienne nastroje. Nie trudno w tym wszystkim się pogubić. Nie łatwo znaleźć też jednoznaczne wskazówki, jak
inwestować, czy sprzedawać, czy może kupować, a jeśli tak to co? Jeśli nurtuje Cię wiele pytań dotyczących inwestowania i szukasz na nie odpowiedzi zapraszam Cię do odwiedzenia strony
www.serwis-inwestora.pl. Serwis od kilku dni ma nową szatę graficzną, a także więcej praktycznych porad i informacji dotyczących inwestowania, notowania spółek GPW oraz walut. Jeśli jesteś
Czytelnikiem Serwisu Inwestora od niedawna, polecam Ci przejrzenie archiwum w którym znajdziesz porady ekspertów jakimi dzielę się z Czytelnikami od prawie 2 lat. Jeśli natomiast zastanawiasz się, w
jakie spółki i branże warto inwestować w II półroczu 2009 r. zachęcam Cię do zapoznania się z dzisiejszą opinią eksperta.
W ostatnim czasie na światowych rynkach finansowych panują bardzo zmienne nastroje. Nie trudno w tym wszystkim się pogubić. Nie łatwo znaleźć też jednoznaczne wskazówki, jak inwestować,
czy sprzedawać, czy może kupować, a jeśli tak to co?
Jeśli nurtuje Cię wiele pytań dotyczących inwestowania i szukasz na nie odpowiedzi zapraszam Cię do odwiedzenia strony www.serwis-inwestora.pl.
Serwis od kilku dni ma nową szatę graficzną, więcej praktycznych porad i informacji dotyczących inwestowania, notowania spółek GPW oraz walut. Jeśli jesteś Czytelnikiem Serwisu Inwestora od niedawna,
polecam Ci przejrzenie archiwum w którym znajdziesz porady ekspertów jakimi dzielę się z Czytelnikami od prawie 2 lat.
Jeśli natomiast zastanawiasz się, w jakie spółki i branże warto inwestować w II półroczu 2009 r. zachęcam Cię do zapoznania się z dzisiejszą opinią eksperta z Wealth
Solutions.
Bartosz Stawiarski
analityk,Wealth Solutions
analityk,Wealth Solutions
Zasadniczą część zwyżki, moim zdaniem, już wykonano w bieżącym półroczu. Motorem wzrostów jest KGHM, który mając aż 15% udział w indeksie, zdrożał niemal o 300% od dołków sprzed kilku miesięcy.
Giełdowa gra pod ożywienie prowadzona jest dość odważnie, a czerwiec rozpoczął się dziwną radością z "kontrolowanego" bankructwa General Motors.
Nijak się to ma do szans na znaczne ożywienie popytu i aktywności konsumenckiej. Zasiano ziarna pod szybki wzrost inflacji w przyszłości, pompując pieniądze na rynek celem zasypania bilionowych
dziur powstałych wskutek kryzysu (poprzedni dobrobyt był w dużej mierze balonowy, wyceny oderwały się od realiów, zatem zyski i bogactwo było wirtualne, co gorsza wzmocnione dźwignią kredytową która
"pękła").
Uważam, że w najlepszym razie nasz polski PKB w br. wyniesie między 0 a +1 % i nie ma powodów, by oczekiwać nagłego przyspieszenia w kolejnym roku. Recesja w Zachodniej Europie jest chroniczna i
słabość Niemiec, Francji i innych ważnych partnerów handlowych będzie długo ciążyć na naszej aktywności produkcyjnej.
Wokół konsumentów zaciska się pętla kredytowa, a polityka banków oferujących ledwie 5% rocznie na lokatach, ale co najmniej 20% w kredytach jest dusząca dla gospodarki i konsumpcji. Budownictwo
mieszkaniowe długo będzie kulą u nogi, jednak oceniam postęp w budownictwie infrastrukturalnym.
Nadal dobrą inwestycją powinny się okazać akcje spółek budownictwa obiektów użyteczności publicznej i infrastruktury. Poza tym są obiecujące okazje w
segmencie IT oraz spożywczym bo mimo wszystko jakość wyrobów się ceni.
Większość rynku jednak rozegrała dużą część nowej "hossy" awansem w I półroczu 2009 r. Nie uważam, by indeks WIG20 zdołał zawędrować znacząco powyżej 2000 pkt w toku II półrocza (może max ok.
2200?), poza tym oczekuję w międzyczasie solidnej korekty spadkowej (15-20%) jako oczyszczenia rynku z nadmiaru optymizmu.
Podobna rozmiarem do obecnej, wiosennej, fala wzrostowa może zaistnieć późną jesienią, ale przedtem czeka nas "czyściec" korekty i potem mozolnej nudnej akumulacji walorów. Podobnie za granicą,
potencjał wzrostów został w dużej mierze wyczerpany i giełdom należy się dłuższy odpoczynek. W najbliższej perspektywie (lipiec) nerwowo będzie wokół nowelizacji obecnego wirtualnego budżetu i ten
aspekt rynki na razie ignorują.