Jeszcze tylko kilka dni
Jeśli inwestujesz na giełdzie lub dopiero zamierzasz rozpocząć tę „przygodę”, przypominam, że już za kilka dni (25-26 lipca) specjalnie na życzenie Czytelników Serwisu Inwestora, odbędą się praktyczne warsztaty „Skuteczne systemy inwestycyjne oparte na analizie technicznej”. Po szkoleniu będziesz posiadał zaawansowaną wiedzę na temat technik analizy technicznej, systemów transakcyjnych oraz sposobów poruszania się po rynku. Dostaniesz gotowe, skuteczne modele inwestycyjne. Dlatego, jeśli jeszcze nie zapisałeś się - masz na to ostatnią szansę. Szczegóły i formularz zgłoszenia do wypełnienia znajdziesz tutaj.
Dziś natomiast zachęcam Cię do zapoznania się z fragmentami raportu na temat formalności w bankach przy kredycie hipotecznym w związku z uruchomieniem przez Ministerstwo Sprawiedliwości elektronicznego dostępu do ksiąg wieczystych. Zobacz, jak zareagowały banki na uruchomienie elektronicznej przeglądarki i w których z nich możesz liczyć na mniej formalności przy składaniu wniosku o kredyt .
Polacy uzyskali zdalny dostęp do 12 mln z 18,8 mln istniejących ksiąg. Wystarczy wejść na stronę internetową http://ekw.ms.gov.pl Możliwe jest przeglądanie zarówno aktualnej, jak i zupełnej treści KW (z dotychczasowymi zmianami) po podaniu jej numeru. Pamiętaj jednak, że sama możliwość przeglądania księgi nie jest równoznaczna z uzyskaniem drogą elektroniczną odpisu. Po taki dokument - który jest niezbędny do zawarcia aktu notarialnego czy zaciągnięcia kredytu hipotecznego - i tak będziesz musiał udać się do sądu.
Aktualny odpis z KW standardowo jest jednym z dokumentów, jakie trzeba załączyć do wniosku o kredyt mieszkaniowy. W BOŚ i BPS nie ma już takiej konieczności o ile księga znajduje się w Centralnej Bazie Danych Ksiąg Wieczystych (ma wersję elektroniczną). W pierwszym z nich wystarczy podać numer księgi, drugi wymaga przedstawienia wydruku z elektronicznej ewidencji KW.
Jest to udogodnienie dla osób, które albo nie otrzymały pozytywnej decyzji kredytowej, albo zrezygnowały z ubiegania się o kredyt po złożeniu wniosku. Faktyczny odpis z księgi kredytobiorca musi dostarczyć dopiero do zawarcia umowy kredytowej.
Eurobank, ING i Allianz deklarują, że już wcześniej nie wymagały dostarczenia odpisu przez klienta, ani na etapie składania wniosku o kredyt, ani później. Weryfikacja księgi przez pracownika banku jest po prostu dodatkową usługą.
W pozostałych bankach konieczne jest jednak dostarczenie odpisu z KW na etapie składania wniosku. Jeżeli odpis straci ważność może się zdarzyć, że będzie konieczne dostarczenie jeszcze jednego do zawarcia umowy kredytowej. Odpis zwykły KW kosztuje 30 zł, a zupełny 60 zł.
Oprac. na podst. Raport Home Broker, Katarzyna Siwek
Co dziś jeszcze w Serwisie Inwestora?
- Kolejne obniżki prognoz wzrostu gospodarek na świecie
- Rynek spekuluje o kolejnych krokach FED
- Już po korekcie?
- Amerykanie nie tracą nadziei
- Inwestowanie w talent - odruch serca czy kolejny sposób pomnażania kapitału?
- WIG20 w poślizgu
- Na ile metrów mieszkania stać Polaka?
- Prognoza na III kwartał 2010 r.
Przeczytaj także:
MOSTALWAR - zobacz, kiedy kupić akcje
Akcje MOSTALWAR znajdują się w długoterminowej hossie wyznaczonej na podstawie dołków z kwietnia 2005 r., sierpnia 2007 r. oraz marca 2009 r. To bardzo silny papier, który niejednokrotnie udowadniał, że warto go posiadać w swoim portfelu.
Więcej w lipcowym numerze „Pieniędzy & Inwestycji”
Iluzoryczne wartości - jak uniknąć błędów popełnianych przez tłum
Giełda to magiczne miejsce, przyciągające inwestorów zwłaszcza, gdy prezentowane są znakomite wyniki gospodarki, stóp zwrotu i ścieżki pomnażania kapitału. Nie można podjąć jednak dobrej decyzji inwestycyjnej kierując się tylko tym, że czujemy w powietrzu euforię, hurraoptymizm i dynamikę handlu. W tym artykule przedstawimy Ci zatem kilka technik, jak omijać pułapki cenowe i złudne wskazania czy wartości.
Więcej w lipcowym numerze „Pieniędzy & Inwestycji”
Rekomendacje giełdowe - wierzyć, czy nie wierzyć?
Wielu inwestorom często wydaje się, że analizy rynkowe publikowane przez biura maklerskie to rzecz święta i zawsze się sprawdzają. Nic bardziej mylnego, bo nikt nie posiada szklanej kuli. Podobnie ma się rzecz z rekomendacjami. Najlepsze są te, które jesteśmy w stanie uzasadnić od „a do z”, czyli umieć je dopasować do zmieniających się warunków rynkowej rzeczywistości. A tak często nie jest. Zobacz zatem, jak to naprawdę z nimi jest.
Więcej w lipcowym numerze „Pieniędzy & Inwestycji”
Nie jesteś jeszcze prenumeratorem „Pieniędzy & Inwestycji”?
Zamów swój pierwszy numer ZA DARMO
i sam zdecyduj, czy chcesz dołączyć do grona stałych Czytelników.