Czy na srebrze będzie można zarobić lepiej niż na złocie?
Lubię kiedy mam gdzie spacerować. A w Kołobrzegu miejsc do nadmorskich spacerów nie brakuje. Dziś w porcie zagadnęła mnie kobieta, która chciała sprzedać mi stare, przedwojenne, srebrne kolczyki (podobno należały do jej matki). Opowiedziała mi ciekawą historię o swojej rodzinie, o tym jak wyglądał Kołobrzeg w czasie wojny, jak hotele i pensjonaty przekształcano wówczas w szpitale i ratowano w nich rannych żołnierzy, jak wiosną w 1945 r. pachniały bzy kiedy miasto zostało wyzwolone… Może jestem naiwna, ale kolczyki kupiłam. Nie są ani piękne, ani cenne, ale po tych opowieściach mam wrażenie, że warte są więcej niż biżuteria kupiona w najbardziej ekskluzywnym salonie jubilerskim. A czy wiesz, że zdaniem ekspertów z którymi rozmawiałam, warto w najbliższym czasie zwrócić uwagę na srebro? Wiele wskazuje na to, że będzie można na nim nieźle zarobić.
Po ustanowieniu przez złoto kilka tygodni temu kolejnego rekordu wszechczasów, zaczęło pojawiać się coraz więcej prognoz mówiących o tym, że potencjał wzrostowy złota, przynajmniej chwilowo, jest bliski wyczerpania. Jednocześnie analitycy pod lupę wzięli srebro.
Zdaniem Bartosza Stawiarskiego, niezależnego analityka, srebro oferuje większy potencjał wzrostu niż złoto. „Przemawia za tym wiele argumentów natury ekonomicznej. Wobec bezprecedensowego zalewu świata tanim, papierowym pieniądzem mającym rzekomo stymulować gospodarki, twarde namacalne aktywa zawsze będą w cenie. Na tej fali podrożał cały segment surowców reprezentujących różne klasy, od kakao i kawy począwszy przez metale przemysłowe, na ropie skończywszy. Wydaje się zatem, że potencjał srebra nie został jeszcze w pełni odkryty” - mówi.
Również zdaniem Michała Fronca z DM TMS Brokers, srebro z punktu widzenia osiągnięcia dodatniej stopy zwrotu jest w ostatnim czasie bardzo ciekawym aktywem. „Cena tego metalu od końca 2008 r. znajduje się w trendzie wzrostowym, jednak coraz bardziej otwierają się przed nim nowe perspektywy” - mówi Fronc. „Srebro oprócz zastosowania jako metal szlachetny m.in. w jubilerstwie jest także powszechnie wykorzystywane w przemyśle. Ze względu na znakomitą przewodność elektryczności wykorzystywane jest w produkcji sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Jednak jednym z głównych czynników, które w najbliższej przyszłości napędzać mogą ceny srebra jest zastosowanie tego metalu w produkcji baterii srebrno-cynkowych” - dodaje.
„W przyszłym roku cena srebra może dotrzeć do 23 dolarów za uncję, kiedy dziś notowania oscylują wokół 18 dolarów. Gdyby te prognozy się sprawdziły, zysk wyniósłby prawie 30%” - mówi Roman Przasnyski z Gold Finance.
Taka skala zwyżki w przypadku złota jest raczej trudna do osiągnięcia. Generalnie tendencje cenowe obu metali są zbieżne, jednak eksperci wskazują też na proporcje między nimi. „Długoterminowe obserwacje wskazują, że uncję złota można wymienić na 10 do 50 uncji srebra. Na początku lat 90. proporcja ta wynosiła niemal 1 do 100 i od tego czasu systematycznie się obniża. Dziś wynosi 1 do 66. Zakładając, że tendencja ta będzie kontynuowana, inwestowanie w srebro może dać większe zyski niż zakup złota” - twierdzi Przasnyski.
Dorota Siudowska-Mieszkowska
Przeczytaj także:
Srebro może zabłysnąć mocniej niż złoto - zwróć uwagę na surowiec z potencjałem do wzrostów
Od prawie roku rozkręca się w mediach gorączka złota i gości w zbiorowej świadomości jako wyborna okazja inwestycyjna. Temat żółtego metalu awansował do pierwszej ligi, gdy trwający od wielu lat trend wzrostowy gwałtownie przyspieszył po przebiciu 1000 dolarów za uncję. Przy obecnej cenie ok. 1250 dol. złoto dominuje w światowej prasie ekonomicznej, co zwiększa ryzyko chybionego zakupu wraz z tłumem po zawyżonej cenie. Dlatego warto, abyś swoją uwagę skierował w stronę jego "uboższego brata" - srebra. Oto kilka sposobów inwestycji w srebro.
Więcej w sierpniowym numerze „Pieniędzy & Inwestycji”
Nie jesteś jeszcze prenumeratorem „Pieniędzy & Inwestycji”? Jako Czytelnik Serwisu Inwestora możesz zamówić swój pierwszy numer ZA DARMO i zdecydować, czy chcesz zostać stałym Czytelnikiem ZAMÓW BEZPŁANTY numer „Pieniędzy & Inwestycji” |