Inwestowanie w sztukę - od czego zacząć, żeby zarobić?
Inwestowanie w dzieła sztuki to dobry pomysł by zaszczepić swój portfel przeciwko chorobom rynku finansowego. Czy wiesz, że dzieła sztuki, które mogą przynieść Ci w przyszłości zyski, możesz kupić już za kilka tysięcy złotych? Zastanawiasz się pewnie - jak zacząć… Dziś w Serwisie Inwestora kilka rad.
Dla kogo?
Jedni decydują się na zainwestowanie swoich funduszy w obrazy z powodów czysto estetycznych, wychodząc z założenia, że skoro lubią się otaczać ładnymi przedmiotami, to dlaczego nie mieliby na tym jeszcze zarobić? Inwestycje w sztukę mogą być również objawem społecznych aspiracji ich właścicieli. Te, czy inne powody mogą stać się dobrym początkiem sporej kolekcji.
Taka kolekcja może być bardzo dobrą lokatą kapitału, jednak trudno jest jednoznacznie oszacować ile wyniesie potencjalny zysk. W zależności od konkretnego artysty, dzieła, czasu jego kupna oraz sprzedaży może być to od kilkunastu do nawet kilkuset procent. Na zyski będziesz musiał jednak trochę poczekać. W sztukę inwestować powinieneś tylko jeśli jesteś osobą cierpliwą, ponieważ horyzont czasowy takiej inwestycji to ok. 5-10 lat (w zależności od dzieła).
Przeczytaj także: Sztuka w portfelu - przekonaj się, że warto inwestować w obrazy Inwestowanie „zdemokratyzowało się”. Jeszcze niedawno ograniczało się do dolarów, złota, lokat, dzieł sztuki. Te ostatnie należały do inwestycji elitarnych. Dziś mamy wiele nowych, często skomplikowanych instrumentów finansowych za pomocą których można inwestować np. w kakao, akcje australijskie czy japońskie obligacje, które kuszą inwestorów. Tymczasem inwestycja np. w obrazy jest łatwiejsza, mniej stresująca i co najważniejsze, mniej ryzykowna. Więcej w miesięczniku Pieniądze i Inwestycje |
Jak i gdzie kupować?
,,Tylko sztuka cię nie oszuka’’- głosi sentencja z obrazu Pawła Jarodzkiego. W doborze dzieł powinieneś być jednak bardzo ostrożny i nie podejmować pochopnie samodzielnych decyzji inwestorskich.
Oto kilka rad. Zacznij od wizyt w galeriach oraz muzeach, aby zobaczyć co jest aktualnie ,,na topie”. Pomocne i szeroko dostępne są również portale o sztuce, gdzie znajdziesz najświeższe informacje z całego świata. Ważne, abyś swoją wiedzę czerpał z wielu źródeł.
W większych miastach, takich jak Warszawa, Kraków, czy Poznań często odbywają się aukcje dzieł sztuki zarówno dawnej, jak i współczesnej. Najbardziej znane domy aukcyjne to Rempex, DESA Unicum, czy Polswiss Art. Warto na nich bywać, chociażby po to, aby zobaczyć co się najlepiej sprzedaje i w jakich cenach. Na aukcjach często można kupić ciekawe prace w naprawdę atrakcyjnych cenach.
Na przykład na Aukcjach Młodej Sztuki Polswiss Art każda licytacja rozpoczyna się od 500 zł. Ale nawet na takich aukcjach ostatecznie ceny mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych, co cieszy tych, którzy akurat upłynniają swoje inwestycje. Na ostatniej aukcji Desy obraz Zbigniewa Tymoszewskiego został sprzedany za kwotę 19 tys. złotych, podczas gdy jego cena wywoławcza wynosiła 3 tys. złotych.
Przeczytaj także: Sztuka za 30.000 zł - jak dobrze zdywersyfikować swój zbiór, co kupić, gdzie i za ile Załóżmy, że masz 30.000 zł, które chcesz zainwestować w sztukę. Na pytanie, czy mając do dyspozycji taką kwotę da się inwestować w „dobrą” sztukę, od razu można odpowiedzieć: TAK. Z taką sumą możesz dokonać bardzo ciekawych zakupów, różnorodnych oraz zapewniających bezpieczeństwo dla zainwestowanego kapitału. Jeśli zatem chcesz wybrać się na inwestycyjne łowy na rynku sztuki, przeczytaj, w jakich segmentach rynku możesz szukać dobrych okazji oraz gdzie postawić pierwsze kroki. Więcej w miesięczniku Pieniądze i Inwestycje |
Co kupować?
Portfel dzieł sztuki powinien być przemyślany i różnorodny. Jeżeli Twoje możliwości finansowe są skromne lub dopiero stawiasz pierwsze kroki w inwestowaniu, to dobrym wyborem jest sztuka współczesna, zwłaszcza prace młodych artystów. Wystarczy 500-1000 zł, aby stać się właścicielem wartościowego obrazu.
Ale uwaga! Inwestowanie w dzieła młodych artystów są równie ryzykowne, co najbardziej agresywne instrumenty finansowe. Nie każdy młody zdolny będzie następnym Wilhelmem Sasnalem, za którego prace trzeba zapłacić nawet kilkaset tysięcy dolarów. Z tego powodu dobrze jest przeplatać takie prace z pewnymi oraz uznanymi nazwiskami. Te są zdecydowanie droższe, jednak powinny stabilnie zyskiwać na wartości.
Oczywiście zakup pojedynczego dzieła współczesnego, czy klasycznego nie ma nic wspólnego z budową portfela. Powinien się on bowiem składać przynajmniej z kilku prac, a najlepiej jeśli będzie stanowił początek kolekcji. Rynek sztuki jest przede wszystkim rynkiem kolekcjonerskim i dobrze ułożony zestaw dzieł, różnorodnych ale powiązanych tematycznie, może mieć znacznie większą wartość niż każde z nich z osobna.
Przeczytaj także: Jak się maluje stuletni obraz, czyli na co powinieneś uważać, inwestując w sztukę Inwestycja w sztukę ma szanse powodzenia pod dwoma warunkami. Pierwszy wyznacza sposób wyboru samego dzieła. Warunek drugi to wyeliminowanie podstawowego błędu, jakim jest zakup falsyfikatu lub przedmiotu pochodzącego z kradzieży. Poznaj zatem sposoby stosowane przez oszustów oraz dowiedz się, czym zazwyczaj falsyfikat różni się od oryginału. Więcej w miesięczniku Pieniądze i Inwestycje |
Alternatywne formy inwestowania - wśród nich dzieła sztuki - znajdują w Polsce coraz większą rzeszę zwolenników. Często są jednak postrzegane, jako rozwiązanie przeznaczone dla najzamożniejszych. Rzeczywiście dzieła uznanych mistrzów to spory wydatek, jednak nie tylko obrazy Kossaka, czy Malczewskiego sprawdzają się jako inwestycja. Rynek dzieł sztuki jest na tyle szeroki, że Ty również możesz tu znaleźć coś dla siebie, nawet jeśli nie jestes właścicielem bardzo grubego portfela.
Oprac. na podst. Wealth Solutions