Inwestycja w sztukę – czyje prace cieszą się zainteresowaniem inwestorów?
Wczoraj w DESIE Unicum odbyła się pierwsza w tym roku aukcja: XIV Aukcja Sztuki Współczesnej. Jeśli interesują Cię inwestycje na rynku sztuki, warto, abyś zobaczył, czyje prace i za ile wylicytowano. Nabywców znalazły bowiem zarówno prace uznanych już artystów jak: Stanisław Fijałkowski, Józef Gielniak, Franciszek Starowieyski, jak i tych dopiero budujących swoją pozycję na rynku.
Zgodnie z oczekiwaniami bardzo dobry olej „Abstrakcja metaforyczna” Stanisława Fijałkowskiego z 1993 r. znalazł nowego właściciela – został wylicytowany za 65.000 zł. Jednocześnie była to najdrożej sprzedana praca podczas pierwszej w tym roku aukcji w DESIE Unicum. Dzieło zostało wylicytowane poniżej ceny wywoławczej, jeśli uda się sfinalizować tą transakcję ze sprzedającym, to będzie to okazyjna cena dla kupującego. Dzieła tego artysty pojawiają się dosyć rzadko w obrocie aukcyjnym, ale zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem wśród kupujących.
Zainteresowanie zgromadzonych na aukcji wzbudziły grafiki Józefa Gielniaka, największego polskiego grafika. „Przeciw chorobom” z 1960 r. oraz „Improwizacja dla Grażynki II” z 1965 r. zostały sprzedane odpowiednio za 2.000 i 4.500 zł. Osiągnięte ceny wylicytowane pokazują, że rynkowa wartość prac tego artysty utrzymuje się na stosunkowo stałym poziomie.
Największe emocje wśród zgromadzonych wzbudziła licytacja obrazu „Niosący ścięte drzewo VII” Jarosława Modzelewskiego. Ta ewokująca tajemniczy nastrój praca została wylicytowana niemal dwukrotnie powyżej ceny wywoławczej – 7.500 zł.
Nowego właściciela znalazł też niewielkich rozmiarów, ale okazały pastel „Bez tytułu” autorstwa Franciszka Starowieyskiego. Wylicytowano go warunkowo za 9.000 zł. Jest to atrakcyjna cena za bardzo dobrą pracę artysty, która w latach 80. była wystawiana w Galerii November w Berlinie. Wczorajsza licytacja akwareli Jana Tarasina pokazała, że ceny prac zmarłego w zeszłym roku artysty systematycznie rosną. „Przedmioty” z 2005 r. wylicytowano za 9.000 zł z wywoławczych 7.500 zł.
Kolejne aukcje w DESIE Unicum:
4 marca – III Aukcja Młodej Sztuki;
25 marca – 165 Aukcja Dzieł Sztuki.
4 marca – III Aukcja Młodej Sztuki;
25 marca – 165 Aukcja Dzieł Sztuki.
Przeczytaj także:
Analiza rynku sztuki – jakie są trendy, co kupować, na czym można zarobić, jakie są prognozy na 2010 r.?
Jeśli inwestujesz w sztukę i zastanawiasz się, jaka przyszłość czeka ten rynek w 2010 r., warto, abyś przeanalizował to, co działo się w 2009 r. W tym przypadku bardzo istotna jest nie tylko analiza rynku polskiego, ale i rynków światowych, ponieważ to z nich płyną istotne sygnały o trendach w sztuce, zmianach gustów kolekcjonerów i – co bardzo ważne – informacje o kondycji finansowej kupujących, a tym samym całego rynku.
Więcej w marcowym numerze miesięcznika „Pieniądze & Inwestycje”
Inwestycja w fotografię – czyli, dlaczego warto mieć zdjęcia nie tylko z wakacji
„Nic dwa razy się nie zdarza…” - to nie tylko fragment wiersza Wisławy Szymborskiej, ale i jedna z zasad inwestycyjnych Kennetha Fischera, znanego amerykańskiego inwestora. Dlatego, jego zdaniem, wszelkie analizy i prognozy na podstawie wykresów są bez sensu. Wielu analityków z pewnością nie zgodziłoby się z taką teorią, ale coś w tym jest. Aby inwestować i zarabiać, warto czasem poszukać na rynku czegoś nowego, czegoś innego, czegoś, na co nie „rzucili się” jeszcze wszyscy. Skoro, jak napisała nasza noblistka: „żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy…” może warto, część swoich oszczędności, ulokować w ulotnych (a przecież cennych) chwilach zatrzymanych w kadrze. Może warto zainwestować w fotografię?
Więcej
New Art Connect, czyli sposób na zyski na rynku sztuki
Choć porównywanie rynku sztuki do rynku giełdowego może być przez wielu uznawane za wysoce niestosowne i nieodpowiednie, to jednak oba mają wiele wspólnego. Szczególnie jeśli patrzy się na „rynek” młodych artystów, głównie malarzy i rynek nowych, innowacyjnych spółek giełdowych, New Connect.
Więcej