Szukasz pomysłu na prezent? Poznaj 6 pomysłów na finansowy podarunek

Listopad i grudzień to czas, kiedy wszyscy myślą o gwiazdkowych prezentach. Chodzenie po zatłoczonych sklepach niektórych przyprawia jednak o ból głowy. Wyjściem z sytuacji może być nietypowy, finansowy prezent pod choinkę.
To niecodzienne rozwiązanie, ale może być bardziej przydatne niż kolejny krawat, którego nikt nigdy nie założy, czy piąta para rękawiczek, która wyląduje w szafie. Jeśli ktoś chce zrobić drogi prezent bliskiej osobie, może poszukać ciekawych inwestycji.  W bankach można znaleźć nawet produkty o nazwach kojarzących się z podarunkami, więc zamiast drogich kamieni można komuś założyć lokatę diamentową, a zamiast futra i pereł podarować lokatę luksusową.
1. Karta przedpłacona
Przyjęło się, że pod choinkę gotówki raczej się nie daje, ale dzięki kartom przedpłaconym można łatwo sobie z tym poradzić. Wystarczy podarować taką kartę zasiloną odpowiednią kwotą pieniędzy, które obdarowany będzie mógł wydać na dowolny cel. Teraz karty przedpłacone wydawane są nawet z upominkową otoczką. Znajdziesz je w 2 instytucjach: ING Banku i Banku Zachodnim WBK. Ten pierwszy do karty dodaje specjalnie przygotowany list, na którym można wpisać tekst życzeń dla obdarowywanej osoby. Z kolei w BZ WBK na karcie znajdziesz wizerunek pudełka z prezentem czy pluszowego misia. Taką kartę przekazuje się obdarowanej osobie wraz z numerem PIN, który będzie jej potrzeby do autoryzowania transakcji, i jeśli karta ma możliwość doładowywania, z numerem konta, na które będzie mogła wpłacać pieniądze po tym, jak już wykorzysta prezent. Koszt takiego podarunku to, poza kwotą, którą załadujesz kartę, wyda tek od 5 do 10 zł za wydanie plastiku.
2. Sztabka złota
Jeśli na kimś bardzo Ci zależy, to pewnie chciałbyś go „ozłocić”. I to wcale nie będzie takie trudne ani nawet bardzo drogie, wystarczy sprezentować sztabkę złota. Nie musi ona być takich rozmiarów, jak te, które widzimy na sensacyjnych filmach. Na sztabkę złota wcale nie musisz wydawać fortuny, wszystko zależy bowiem od jej rozmiaru. Za kilogramową sztabkę trzeba zapłacić ponad 100 tys. zł, za 100 gramów – 10 tys. zł, ale już 1 uncja kosztuje ponad 3 tys. zł, a możesz znaleźć i 1-gramowe sztabki za nieco ponad 100 zł.
3. Monety lokacyjne
Oprócz sztabek możesz podarować jeszcze monety lokacyjne, co doda prezentowi wartości estetycznej. Miejsc, gdzie możesz kupić złoto, jest kilka, począwszy od Narodowego Banku Polskiego, poprzez Mennicę Polską, Raiffeisen Bank, czy internetowy serwis e-numizmatyka. Prezent zrobi dodatkowe wrażenie, jeśli zapakujesz go na przykład w szkatułkę, a oprócz efektu będzie to też okazja na dobrą inwestycję. Od kilku lat kurs złota systematycznie pnie się w górę, a kruszec ten uważany jest za świetną lokatę na czas gorszej prosperity gospodarczej. Krótko mówiąc, złoty prezent na czarną godzinę.
4. Plan systematycznego oszczędzania
Św. Mikołaj może również przynieść prezent, który przez kolejne lata będzie się rozrastał i będzie coraz bardziej atrakcyjny. To na przykład plan systematycznego oszczędzania, polegający na regularnych wpłatach pieniędzy do funduszy inwestycyjnych. Takie produkty znajdziesz w każdym towarzystwie funduszy inwestycyjnych. Niektóre z nich mają również plany przeznaczone specjalnie dla dzieci. Rodzic może taki program założyć, ale jego właścicielem będzie dziecko, które po osiągnięciu pełnoletniości będzie mogło korzystać z tych pieniędzy. Wtedy zamieni je sobie na prezent, czyli np. sfinansowanie studiów czy dofinansowanie kupna mieszkania. Plany systematycznego oszczędzania przeznaczone dla dzieci znajdziesz w takich TFI, jak: BZWBK AIB, Commercial Union, PKO, Pioneer Pekao, SEB czy Skarbiec. Nie wymagają one dużych kwot, bo w większości przypadków wystarczy wpłacać 50 zł miesięcznie. Warto wspomnieć, że niektóre z tych planów są zabezpieczone przed nierozważnymi rodzicami, którzy chcieliby zlikwidować je przed 18. urodzinami dziecka. Opiekunowie mają jedynie prawo do wycofania 1-2 tys. zł miesięcznie. Tak, żeby potem nikt nie miał pretensji do Św. Mikołaja.
5. Polisa ubezpieczeniowa lub abonament medyczny
Na efekty skutecznej reformy służby zdrowia przyjdzie jeszcze trochę poczekać, dobrym prezentem może więc być prywatna opieka medyczna. Do dyspozycji mamy polisy ubezpieczeniowe i abonamenty w prywatnych przychodniach. Jeśli jednak ma to być prezent dla babci, dziadka, czy starszego rodzica, to lepiej zdecydować się na abonament. Niektóre ubezpieczenia dostępne są jedynie dla osób np. poniżej 60. roku życia, inne obejmujące seniorów będą bardzo drogie lub będą miały wąski zakres usług. W przypadku abonamentów w przychodniach koszt pakietu dla starszej osoby też może być nieco wyższy, jednak za 5 tys. zł rocznie możesz kupić kompleksowy pakiet nawet dla bardzo leciwej osoby. Na rynku działa kilka takich firm: Lux Med, Medicover, Centrum Medyczne LIM czy Centrum Medyczne Damiana. Jeśli masz pakiet fundowany przez pracodawcę, to warto się dowiedzieć o warunki rozszerzenia go o kolejną osobę. Takie rozwiązanie będzie dużo tańsze niż indywidualny zakup, i może to być wydatek rzędu 1500-2000 zł rocznie.
6. Program komputerowy
Poświątecznym problemem zazwyczaj jest pusty portfel. Można jednak temu zaradzić, dokładnie przyglądając się domowemu budżetowi. I nie trzeba tego robić za pomocą ołówka i kartki papieru, wygodniejszym i bardziej nowoczesnym rozwiązaniem jest program komputerowy. Takie oprogramowanie możesz znaleźć w sklepach komputerowych, ale również łatwo zamówić za pośrednictwem Internetu. Programy takie jak Procent, Domowe Finanse, Interesik, czy Skarbnik to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych. Za ich pomocą ktoś będzie mógł uporządkować swoje finanse, zapisując przychody i wydatki, które wedle własnego uznania będzie mógł posegregować. Po kilku miesiącach wprowadzania danych będzie miał szansę przeanalizować strukturę domowego budżetu. Takie informacje to doskonały start do szukania oszczędności w domowym budżecie.
Autor:Mateusz Ostrowski
analityk, Open Finance

© Serwis Inwestora - wszelkie prawa zastrzeżone, kopiowanie bez zezwolenia zabronione.