Kolejna kiepska sesja dla złotego
Wczorajsza sesja była kolejnym nieudanym dniem dla wszystkich tych, którzy posiadają kredyt w obcej walucie, bądź grają na umocnienie złotego. Zła passa złotego nie rozpoczęła się z chwilą nowego tygodnia, lecz dokładnie dwa tygodnie temu, kiedy to złoty zanotował poważne osłabienie.
Wczoraj dosłownie od momentu rozpoczęcia sesji na rynku międzybankowym złoty względem wszystkich najważniejszych walut rozpoczął sesję znaczącego osłabienia się w wyniku czego kurs pary walutowej USD/PLN w punkcie kulminacyjnym osiągnął poziom 3.1960 zbliżając się tym samym do ważnego poziomu jakim jest 3.2000. Niemniej jednak podobna sytuacja obrazuje się na wykresie pary walutowej CHF/PLN, który podczas wczorajszej sesji znalazł się na poziomie 3.0660 zł. Tym samym znajdując się na poziomie cenowym z przed jednego miesiąca.
Warto zwrócić uwagę na sytuację jaka powstała na parze walutowej USD/JPY czyli na kursie dolara amerykańskiego w stosunku do jena japońskiego. Podczas sesji w wyniku przebicia poziomu wsparcia na poziomie 84.80 kurs pary walutowej spadł do poziomu 83.71 ustanawiając tym samym najniższy poziom cenowy od piętnastu lat.
Podczas sesji zostały opublikowane dane o PKB za II kwartał w Niemczech, który był znacznie wyższy od poprzedniej publikacji, ponieważ bieżący poziom ustabilizował się na poziomie 2.2% k/k. Z kolei w Polsce zostały opublikowane dane o stopie bezrobocia za miniony miesiąc lipiec i tak jak można było się spodziewać rzeczywista stopa bezrobocia uległa spadkowi o 0.2% z uwagi na powstałe prace sezonowe.
Dziś między innymi zostaną opublikowane dane o tygodniowych zmianach zapasów paliwa w USA o 16:30. Z kolei o godzinie 16:00 także w USA poznamy dane o liczbie sprzedanych domów, które zgodnie z przewidywaniami powinny osiągnąć poziom 330 tyś.
Dominik Michnikowski
analityk, www.mBrokers.pl
Dominik Michnikowski
analityk, www.mBrokers.pl