50% wzrostu w 3 miesiące - czy próbowałeś inwestować w srebro?
„Drożeje złoto, a znajdujące się w jego cieniu srebro - jeszcze szybciej. W tym roku cena srebra wzrosła o 57%, natomiast złota o 25%” - przeczytałam dziś w komentarzu jednego z analityków, Jana Mazurka z Investors TFI. „Problemy gospodarki amerykańskiej oraz dolara sprzyjają posiadaczom srebra. Cena srebra osiągnęła kolejny historyczny rekord i wyniosła 26,63 dolarów.”
O tym, że warto zainteresować się inwestycją w srebro pisaliśmy w „Serwisie Inwestora” już w lipcu „Czy na srebrze będzie można zarobić lepiej niż na złocie?” i we wrześniu „Srebro - dlaczego interesuje się nim coraz więcej inwestorów?”. Natomiast w sierpniowym numerze „Pieniędzy i Inwestycji” zamieściliśmy szczegółową analizę rynku srebra („Srebro może zabłysnąć mocniej niż złoto”), radząc przy tym w jaki sposób w srebro można najkorzystniej zainwestować. W kolejnym, wrześniowym numerze „Pieniędzy i Inwestycji” w artykule „Sezon na srebro” radziliśmy naszym Czytelnikom inwestycję w srebrne monety wskazując przy tym, które konkretnie warto kupić. I mieliśmy rację. Prawie 50% wzrostu w 3 miesiące to jak na metale szlachetne fenomen. Dziś o tym, że warto zainteresować się srebrem możesz przeczytać prawie wszędzie.
Jak zmieniły się ceny srebra?
„Srebro jest bardzo wysoko skorelowane z dolarem, a na jego ceny ma również znaczący wpływ popyt ze strony przemysłu” - twierdzi Jan Mazurek. „Srebro znajduje zastosowanie m.in. w produkcji przełączników elektrycznych. Ponadto zużywa je przemysł elektroniczny, fotograficzny, medyczny. Znajduje też liczne zastosowania przy produkcji baterii, urządzeń solarnych, łożysk, antybakteryjnych filtrów wody, zastaw stołowych i biżuterii a także, jako katalizator przy procesach chemicznych. Srebro wykorzystuje się również w nanotechnologiach, czyli technologiach przyszłości, gdzie procesy przeprowadzane są w skali na poziomie wielkości atomu wodoru. Zatem popyt na srebro będzie rósł wraz z rozwojem cywilizacyjnym świata” - dodaje.
W jaki sposób można inwestować w srebro?
Według Tomasza Witkiewicza, eksperta rynku numizmatycznego, jeśli chcesz zainwestować w srebro od razu możesz skreślić biżuterię, sztućce, czy srebrne tace. Tego typu przedmioty, aczkolwiek często piękne i kuszące, są wielokrotnie droższe niż metal, z którego są wykonane. „Okazać się może, że cena Ag wzrośnie o 100%, a kupiona srebrna zastawa nadal będzie warta tyle samo” - mówi. „Oczywiście inwestowanie w tego typu „srebra” może być intratne jednak należy pamiętać, że potencjalny zysk będzie głownie wynikiem wzrostu ich wartości kolekcjonerskiej, a nie wzrostu ceny metalu” - dodaje.
Jego zdaniem popularnym nośnikiem srebra, w które warto abyś zainwestował są dawne monety obiegowe czy współczesne numizmaty kolekcjonerskie. To właśnie w nich możemy kupić srebro relatywnie najtaniej. „Część monet kolekcjonerskich, po ponad 2 latach recesji rynku numizmatycznego, można kupić w cenie samego metalu bez żadnej marży. Takich okazji nie brakuje, a w przypadku monet kolekcjonerskich w przeciwieństwie do sztabek czy monet typowo lokacyjnych mamy ograniczony nakład, a więc wartość kolekcjonerską, która kiedyś może bardziej zaprocentować niż sam metal” - twierdzi Witkiewicz.
Dla bardziej agresywnych bądź wytrawnych inwestorów dostępne są internetowe platformy transakcyjne, oferujące kontrakty typu CFD oraz opcje, wystawione na rzeczywiste derywaty notowane na czołowych światowych giełdach. „Pamiętać należy jednak, że taka forma inwestycji jest bardzo ryzykowna, zatem szybkie i pozornie łatwe zyski mogą się zamienić w stratę” - przestrzega Bartosz Stawiarski, analityk niezależny.
Jakie są prognozy?
Zdaniem Bartosza Stawiarskiego perspektywy dla srebra są bardzo zachęcające. „Za zwyżkami z ostatnich kilku lat stoi m.in. 5-krotny wzrost posiadania metalu poprzez fundusze ETF. Ponadto w latach 2008-2009 znacznie wzrosła sprzedaż srebrnych monet w USA i Kanadzie. Oczekiwany jest też wzrost zapotrzebowania na ten metal ze strony różnych gałęzi przemysłu” - mówi.
Oczywiście nie ma zysku bez ryzyka. Notowania srebra są bardziej zmienne niż złota. W przypadku realizacji niekorzystnego scenariusza makro, może ono szybko potanieć.
Dorota Siudowska-Mieszkowska
Przeczytaj także:
Srebro może zabłysnąć mocniej niż złoto- zwróć uwagę na surowiec z potencjałem do wzrostów
Od prawie roku rozkręca się w mediach gorączka złota i gości w zbiorowej świadomości jako wyborna okazja inwestycyjna. Temat żółtego metalu awansował do pierwszej ligi, gdy trwający od wielu lat trend wzrostowy gwałtownie przyspieszył po przebiciu 1000 dolarów za uncję. Przy obecnej cenie ok. 1250 dol. złoto dominuje w światowej prasie ekonomicznej, co zwiększa ryzyko chybionego zakupu wraz z tłumem po zawyżonej cenie. Dlatego warto, abyś swoją uwagę skierował w stronę jego "uboższego brata" - srebra.
Więcej w „Pieniądzach i Inwestycjach”
Sezon na srebro - zainwestuj w srebrne monety
Złoto jest już przewartościowane, a srebro czeka wielka kariera - możemy usłyszeć coraz częściej z ust wielu analityków. Do takich prognoz zawsze należy podchodzić ostrożnie, ale to fakt, że srebro jest niedoszacowane, a jego wartość względem złota - rekordowo niska. Jeśli więc chcesz to wykorzystać, warto abyś zainteresował się inwestycją w srebrne monety. To właśnie w nich możesz kupić srebro relatywnie najtaniej, a jak pokazują ostatnie 2 lata, mimo że wiele monet potaniało, na srebrnych monetach można było cały czas zarabiać.
Więcej w „Pieniądzach i Inwestycjach”
Jeśli chcesz przeczytać, aktualny, listopadowy numer oraz uzyskać dostęp do archiwalnych tekstów zostań Czytelnikiem „Pieniędzy & Inwestycji”
Skorzystaj z oferty przygotowanej specjalnie dla Czytelników „Serwisu Inwestora”
Zamów BEZPŁATNY pierwszy numer „Pieniędzy & Inwestycji”
Zapoznaj się z miesięcznikiem, obejrzyj, poczytaj i podejmij decyzję, czy chcesz zostać Prenumeratorem |
Co dziś jeszcze w Serwisie Inwestora?
- Secus I FIZ - ambitne plany i brutalna rzeczywistość
- Votum chce pozyskać z IPO do 7,2 mln zł
- Rynki wschodzące wciąż faworytem strategów inwestycyjnych
- Euro traci przez peryferia
- Dane makro niespecjalnie pomogły
- Przed nami dzień odpoczynku?
- Barometr wskazuje na korektę
- Euro tym razem traciło