Pekao odstąpił od fuzji z Aliorem

Dodano:
pekao

Wszystko wskazuje, że nie dojdzie do połączenia Pekao z Alior Bankiem. Możliwości fuzji nie widzi zarząd tego pierwszego banku. Decyzji przyklasnęli inwestorzy, którzy ruszyli do zakupów akcji obu banków.

- Z naszego punktu widzenia kwestia potencjalnej fuzji z Aliorem jest zamknięta - powiedział w środę Michał Krupiński, prezes Pekao. Dodał, że aktualnie zarząd banku nie rozpatruje żadnych projektów akwizycyjnych i stawia na wzrost organiczny.

Taka deklaracja szefa drugiego co do wielkości banku w Polsce spodobała się giełdowym graczom. Kurs akcji Pekao wystrzelił w środę o ponad 7 proc. do 117,95 zł, natomiast akcje Aliora drożały o 4 proc. sięgając poziomu 76,2 zł.

- W toku analiz uznaliśmy, że opcja pełnej fuzji operacyjnej z Alior Bankiem jest opcją dającą największe potencjalne korzyści. Jednakże biorąc pod uwagę moment cyklu makro, zarówno jeśli chodzi o gospodarkę globalną, jak i też, jeśli chodzi o to, co widzimy w Polsce, gdzie ta gospodarka rośnie bardzo mocno oraz brak możliwości uzyskania dla nas satysfakcjonujących warunków w zakresie cenowym, zdecydowaliśmy o odstąpieniu od negocjacji - tłumaczył decyzję szef Pekao.

Pomysł połączenia Pekao i Aliora pojawił się w ubiegłym roku w kręgach rządowych. Po zakupie od włoskiej grupy UniCredit kontrolnego pakietu akcji Pekao, największym udziałowcem warszawskiej instytucji jest obecnie kontrolowany przez Państwo ubezpieczyciel PZU (ma 20 proc. akcji banku). Już wcześniej ubezpieczyciel został też głównym akcjonariuszem Aliora (kontroluje 31,6 proc. jego kapitału).

Oba banki podpisały jeszcze w ubiegłym roku list intencyjny dotyczący wstępnych analiz potencjalnej współpracy lub połączenia obu instytucji. W wyniku fuzji powstałby bank dysponujący aktywami w wysokości ponad 250 mld zł, na krajowym podwórku ustępujący pod tym względem jedynie bankowi PKO BP. Według medialnych doniesień zwolennikiem fuzji miał być szef rządzącego Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. Sceptycznie do tego pomysłu odnosił się natomiast premier Mateusz Morawiecki, w przeszłości sam szefujący dużemu giełdowemu bankowi, BZ WBK.

Bank Pekao poinformował też w środę, że jego zysk w drugim kwartale br. wyniósł 539,8 mln zł w porównaniu z 535,1 mln zł jakie bank wypracował rok wcześniej.

Autor: isk