Vivid Games: Gravity Rider z milionem pobrań

Dodano: 11 września 2018
vivid games

Duże zainteresowanie graczy najnowszą produkcją Vivid Games wywindowało kurs producenta gier o 13 procent.

Jak poinformowała spółka, najnowsza gra z portfolio Vivid Games trafiła już do miliona graczy i znajduje się pierwszej dziesiątce rankingu najczęściej pobieranych gier wyścigowych w blisko 100 krajach. Najbardziej popularnym krajem są Chiny, w których tytuł zajmuje 3. miejsce w rankingu wszystkich gier typu free.

"Gravity Rider" trafił do globalnej dystrybucji w Apple App Store w czwartek, a w Google Play w piątek. Tytuł od dnia premiery spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem graczy, co dzięki wsparciu promocyjnemu na obu platformach przekłada się na wysoką liczbę pobrań.

Zainteresowanie nową grą przełożyło się natychmiast na notowania spółki na warszawskim parkiecie. We wtorek kurs producenta gier wzrósł o ponad 13 proc, do poziomu 4,92 zł.

- Jest jeszcze zbyt wcześnie oceniać potencjał komercyjny w pełni, jednak już teraz jesteśmy zadowoleni z ilości pobrań i dynamiki wzrostu - tytuł znajduje uznanie wśród graczy w Azji, Europie, Ameryce Północnej oraz na Bliskim Wschodzie. W chwili obecnej, zgodnie z założeniami, zdecydowaną większość przychodów generujemy z wyświetlania formatów reklamowych - powiedział Remigiusz Kościelny, prezes Vivid Games.

- Poza bardzo pozytywnymi opiniami graczy i dużą liczbą pobrań najbardziej cieszą nas wysokie metryki retencyjne. Analizujemy napływające dane i pracujemy nad kolejnymi aktualizacjami - pierwsza z nich trafi do graczy już za 3 tygodnie - dodał Wojciech Mazur product owner "Gravity Rider" po stronie Vivid Games.

Notowania Vivid dodatkowo podbił fakt, iż w wyniku ostatniej korekty indeksów giełdowych akcje spółki od 21 września wejdą w skład indeksu sWIG- u.

Vivid Games specjalizuje się w produkcji gier na smartfony i konsole przenośne. Dotychczas najważniejszym tytułem w dorobku firmy jest światowy hit "Real Boxing". Od dwóch lat akcje spółki notowane są na głównym parkiecie GPW.

Autor: isk