Kilka słów o uśrednianiu akcji

Autor: Szymon Maj

Dodano: 10 października 2018
% z wykresem w tle

Analizując różne metody inwestycyjne, można zauważyć polecane bardziej, bądź mniej strategie. Pośród wielu skomplikowanych form inwestowania są także dość proste. Jedną z nich jest uśrednianie. Czym jest uśrednianie i jak można wykorzystać tę strategię na swoją korzyść?

Na samym wstępie należy pamiętać, że uśredniać warto tylko i wyłącznie, jeśli z góry zakładaliśmy, że pragniemy uśredniać daną transakcję. Jeśli to zdanie przyjmiemy za pewnik, możemy śmiało stwierdzić, że już jesteśmy w dobrym położeniu. Dlaczego? O tym za chwilę.

Dla kogo jest uśrednianie?

To pytanie odpowiada w zasadzie na cały sens inwestowania przez uśrednianie. Uśrednianie jest przeznaczone dla inwestorów długoterminowych, ponieważ to przy dłuższym terminie inwestycji uśrednianie ma jakikolwiek sens. Jeśli zatem jesteś inwestorem długoterminowym, warto wziąć pod uwagę właśnie tę formę lokowania kapitału.

Co daje uśrednianie?

Jak już wspomniane zostało wyżej, uśrednianie jest skierowane przede wszystkim dla inwestorów długoterminowych. Głównym powodem jest fakt, że celem uśredniania jest uzyskanie w końcowym stadium ceny lepszej za akcję, niż ta, którą będzie oferował rynek. Przykładowo, jeśli aktualnie jest bessa, lecz wedle wskaźników w ciągu kilku miesięcy nadejdzie hossa, wtedy uśrednianie będzie miało sens.

Dlaczego? 

By dobrze zobrazować całość, można przyjąć kilka wskaźników. Dla potrzeb rozważania całości przyjmijmy, że bessa będzie trwała jeszcze przez kilka miesięcy, nie mamy pewności przez ile, jednak mamy pewność, że spadki będą się pogłębiać. Oczywiście, w tym wypadku możemy próbować łapać dołki, lecz w dużej mierze jest to trudne i wymaga poświęcenia czasu. Dlatego też, przyjmujemy, że co miesiąc kupujemy taki sam pakiet akcji. Jeśli pierwszy pakiet kupiliśmy za kwotę 200 zł za akcję, a kolejny pakiet za kwotę 100 zł za akcję, cena za uśrednioną akcję wyniesie 150 zł, czyli pakiet został zakupiony za kwotę mniejszą, niż początkowa transakcja.

Kiedy zauważymy efekty uśredniania?

Oczywiście rzeczywiste efekty z uśredniania zauważymy dopiero po określonym czasie. Jest wielce prawdopodobne, że bessa minie, po czym cena, którą wykreuje hossa, da nam dość pokaźny zysk.
Ciekawym połączeniem może być inwestowanie w spółki dywidendowe, wraz z uśrednianiem. Takie połączenie daje nam z jednej strony zysk z dywidend, z drugiej zysk z wykreowanego kursu przy okazji hossy.