TSGames: szukanie nowego szczytu

Autor: Jacek Iskra

Dodano: 11 września 2018
tsg

Od majowego debiutu na Giełdzie Papierów Wartościowych akcje Ten Square Games zdążyły już przeżyć mini-hossę jak i nieoczekiwaną korektę kursu. Pod względem zyskowności spółka odnotowała też najlepsze w historii półrocze. Inwestorów może martwić jednak fakt, że wynik spółki ciągnie praktycznie jedna gra.

Ten Square Games to jeden z największych w Polsce producentów i wydawców gier mobilnych oraz przeglądarkowych. Spółka została założona w 2011 roku przez Macieja Popowicza i Arkadiusza Pernala – twórców serwisu społecznościowego Nasza Klasa. Studio z Wrocławia produkuje i wydaje gry w modelu free-to-play, zarabiając na mikropłatnościach (za uzyskanie odpłatnych funkcjonalności w grze) i reklamach. Gry Ten Square Games oferowane są na najistotniejszych platformach mobilnych – iOS oraz Android oraz poprzez portale internetowe. Od początku działalności do 30 czerwca 2018 roku Ten Square Games wyprodukowała ponad 220 gier, które zostały pobrane blisko 340 milionów razy generując w tym czasie 145 mln PLN z tytułu mikropłatności. Mimo tych ponad 200 produkcji, na rynku spółka jest znana przede wszystkim z dwóch tytułów o tematyce wędkarskiej - Let’s Fish oraz wydanej w ubiegłym roku Fishing Clash.

Skok na głęboką wodę

W przeciwieństwie do wielu gamingowych spółek, które w bieżącym roku zadebiutowały na warszawskim parkiecie, TSGames już przed debiutem był uznaną i stosunkowo silną markę. Dlatego też nie zdecydował się na rynek dla spółek wschodzących NewConnect, ale od razu na skok na głęboką wodę, czyli główny rynek GPW.

- Wejście na giełdę umożliwi nam rynkową wycenę biznesu i dalszą budowę jego wartości. W naszej branży najważniejsi są zmotywowani i wykwalifikowani ludzie. Chcemy wykorzystać upublicznienie spółki, żeby jak najbliższej związać ich z Ten Square Games – mówił przed debiutem Arkadiusz Pernal, wiceprezes firmy.

Inwestorzy zaufali spółce i w ofercie publicznej udało się jej zebrać aż 94 mln zł nowego kapitału. TSGames zadebiutował na GPW 11 maja br. z ceną 62 zł za akcję. W przeciągu trzech miesięcy od debiutu akcje wrocławskiego dewelopera gier zyskały na wartości ponad 100 proc. wspinając się na poziom 125,5 zł. W ostatnich tygodniach przyszła jednak zadyszka i kurs zjechał poniżej 90 zł za akcję.

Wzrost na jednym silniku

Pierwsze półrocze 2018 r. TSGames zakończył rekordowymi wynikami. Spółka wypracowała bowiem po dwóch pierwszych kwartałach br. 38,3 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży, czyli o 274 proc. więcej w porównaniu do pierwszego półrocza roku ubiegłego. Równie imponująco przedstawiał się rachunek zysków i strat. W pierwszym półroczu tego roku skonsolidowany wynik EBITDA (zysk operacyjny przed potrąceniem kosztów finansowania, podatków i amortyzacji) wyniósł 15,3 mln zł, a zysk netto 12,5 mln zł - odpowiednio o 259 proc. i 321 proc. więcej w porównaniu rok do roku.

- Naszym hitem, który napędza wyniki, jest gra Fishing Clash, której dalszy rozwój będzie miał istotny wpływ na poprawę wyników spółki w kolejnych kwartałach. Systematycznie prowadzimy działania marketingowe i inwestujemy w rozwój funkcjonalności gry Fishing Clash, aby w pełni wykorzystać jej potencjał – mówi Arkadiusz Pernal.

Rzeczywiście w całości przychodów spółki, te związane ze sprzedażą Fishing Clash stanowiły aż 65 procent całości. Mim starań, spółce nie udało się jak dotąd odpalić drugiego silnika wzrostów. Czy będzie nim, któryś z nowych tytułów?

Według deklaracji przedstawicieli spółki, Ten Square Games rozpoczął produkcję dwóch gier, których debiut zaplanowany jest na 2019 r. Spółka jest też w fazie weryfikacji pierwszych parametrów gry "Fishing Battle", czyli wędkarskiego multiplayera a wstępna komercjalizacja, czyli tzw. soft launch "Mini Golfa" daje „zadawalające wyniki”.

„Kupuj” od Haitong Banku

W ostatnich dniach pojawiła się pierwsza rekomendacja dla akcji giełdowego beniaminka. Analitycy Haitong Banku, w raporcie z 4 września, rozpoczęli wydawanie rekomendacji dla Ten Square Games od zalecenia "kupuj" i wyznaczyli cenę docelową na poziomie 110,1 zł (obecnie akcje TSGames wyceniane są na rynku na 88 zł). Haitong Bank zwraca uwagę, że spółka ma zerowe zadłużenie, solidny bilans i planuje wypłacać dywidendę - polityka dywidendowa zakłada wskaźnik wypłaty na poziomie 75 proc.

- Spółka uważnie kontroluje koszty (budżet Evergreen to około 0,5-1,0 mln zł), co skutkuje niską kapitalizacją kosztów gier (około 6 proc. sprzedaży w 2017 r.) – uważa Konrad Księżopolski, analityk Haitong Banku.

Autor: Jacek Iskra